G
gość 574
Gość
kaamaa100: pocieszaj się, że to tylko chwila i skok minie - tulam mocno - nie płacz tylko ze spokojem to i dzieciątko będzie spokojniejsze. U mnie dzis na razie poprawa, choć w nocy zaliczyłam o 3:30 karmienie - matko, już zapomniałam, że można w nocy wstawac do dziecka, ale jak przeczytałam co się u ciebie działo, to pocałowałam Miśkę w czółko
Beti: nie licz na zrozumienie karmienia piersią od chłopa - co oni tam wiedzą jak to karmić - my cię kochana wesprzemy! Leć po te granulki, pij melisę lub koper - sa mlekopędne! Karmienie w głowce jest - będziesz chciała to i mleczko będzie:-)
Czechow: mój chłop jeszcze śpi - już 3 razy mówiłam, żeby wstał - ma dzień wolny i kto się zajmuje Misią od rana? pytanie retoryczne, ale poczekam aż wstanie i zaraz mu dzien zorganizuje - w końcu dom się sam nie sprzątnie - ja wolę dzieckiem się zajmować to ktoś musi posprzątac ;-)ten gatunek juz tak ma, że będzie spał ile wlezie a na naszej głowie wszystko...
Klara: u mnie tez nic nie zrobione;-) no ale ja tylko mazurka robię i ciacho na zimno + sałatkę i wsio - kiełbaskę rano zagrzeję, a jajek nie lubimy. I tak w poniedziałek jedziemy do mojej mamy, to nie będę nic robić;-)
ehh dziecku się znudziła karuzelka..ehh może jeszcze skok się nie skończył

Beti: nie licz na zrozumienie karmienia piersią od chłopa - co oni tam wiedzą jak to karmić - my cię kochana wesprzemy! Leć po te granulki, pij melisę lub koper - sa mlekopędne! Karmienie w głowce jest - będziesz chciała to i mleczko będzie:-)
Czechow: mój chłop jeszcze śpi - już 3 razy mówiłam, żeby wstał - ma dzień wolny i kto się zajmuje Misią od rana? pytanie retoryczne, ale poczekam aż wstanie i zaraz mu dzien zorganizuje - w końcu dom się sam nie sprzątnie - ja wolę dzieckiem się zajmować to ktoś musi posprzątac ;-)ten gatunek juz tak ma, że będzie spał ile wlezie a na naszej głowie wszystko...
Klara: u mnie tez nic nie zrobione;-) no ale ja tylko mazurka robię i ciacho na zimno + sałatkę i wsio - kiełbaskę rano zagrzeję, a jajek nie lubimy. I tak w poniedziałek jedziemy do mojej mamy, to nie będę nic robić;-)
ehh dziecku się znudziła karuzelka..ehh może jeszcze skok się nie skończył

A do małej w nocy i owszem, wstał dzisiaj, jak gadała do siebie przed samym zaśnięciem, kiedy właśnie ją przewinęłam i nakarmiłam, a on myślał, że ona się dopiero obudziła 
jak miałam pierwszy w 3 tygodniu, to położna mnie ostrzegała, że około 3 m-ca też się często przytrafiają kłopoty z mleczkiem
od dawna myślałam o założeniu dla niej albumu maleństwa, więc może z tej okazji się skuszę ...