jola.24
Fanka BB :)
witam dzieńdoberek ależ mnie słońce obudziło:-)
no i żeście zrobiły z dziewczyny alkoholiczkę, wyrodną matką i w ogóle wszystko co najgorsze;-) ja odkąd jestem w ciąży to nie pije i nie palę i nie mam pojęcia jak ja to zrobiłam! czasem ciągnie i to bardzo, ale daję radę powiedzieć nie i WIEM, że alkohol szkodzi fasolinie, ale pół szklanki załóżmy raz na miesiąc?:-) a sprawdzacie czy wszytsko co jecie jest z mleka pasteryzowanego? czy nie zjadłyście cukierka ani ciasta w którym była kropelka alkoholu? też nie można tak generalizować, poza tym każda ma swój rozumek;-) i nie bądzcie takie ostre bo aż się wystraszyłam Was Baby:-)
czasami lepiej wziąć tego łyczka i się uspokoić niż chodzić zła, że ja nie mogę:-(
miłego dzionnka
p.s. teraz ze mnie zrobią tą złą;-)
Dzieki ci kochana, juz rozwazalam opuszczenie tego forum zeby nie gorszyc innych mamus;-) Zaczelo sie od kilku lyczkow piwa a skonczylo na piciu i paleniu!!!! Nie pale ani nie pije no poca tymi nieszczesnymi lykami za ktore chyba pojde i na grochu bede caly dzien kleczec.
A tak poza tym to ja tez sie mecze bardziej i dlatego mi sie ni echce pracowac a w dodatku dzis znowu kibelek zaliczylam
czyli tak do konca mi nie przeszly te wymioty, raz na jakis czas sie odzywaja
Milego dzionka




