reklama

Styczniówki 2010 !!

Pasibrzuch ja dolączam do brudasów:D
Justyś85-wczoraj bo Jaś namsie w foteliku nie mieścił i tak daję mu najwyżej miesiąc i nie wiem co dalej bo do tej naszej bazy isofix pasuje tylko kolejny recaro a ten kolejny ma kąt 90stopni na plecach i jest ogromny!

Agbar77 masz linka jak dla mnie bomba:D
kpl. biały ażurek. 68 roz (sweterki MAŁGOSIA) (1000027591) - Aukcje internetowe Allegro

A Jaś jeszcze śpi!!!!!!!!!

E: a co z moim suwaczkiem nie teges: 2 miesiące i 4 tygodnie to chyba razem 3miechy nie?

hehe John śpi i śmieje się przez sen:D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam :-)

Zuzu szaleje na podłodze, a ja szamam muesli i popijam kawkę :tak:
yol_a ... słońce jest u mnie !!! zapraszam :-)

Wczorajsze USG wyszło bardzo dobrze ... bioderka ładnie się rozwijają, czyli wyszło na moje ... po prostu mam wstydliwą córcię, która sobie nie da między nóżki zaglądać i zaciska z całej siły ;-)
W poczekalni poznałyśmy miłego kolegę ... przyjechał w gondolce, taki trochę mniejszy od Zuzu ... a miał pół roczku :szok: ogólnie, wszędzie wzbudzamy sensację, że jesteśmy takie wielkie i grubaśne ... nikt nie chce uwierzyć, że tylko na cycu lecimy :-D ale na szczęście wszyscy mówią, że z cyckowego tłuszczyku się wyrasta ;-)

Ogólnie nasza wczorajsza wyprawa na USG trwała od 10 do 17 ... taka była pogoda, że pół miasta przedreptałyśmy :-) spacerówka się super sprawdza, bo mała może obserwować świat ... nawet w autobusie nie było ryku, bo się z uwagą ludzikom przyglądała :tak:

Pasibrzuch, u mnie krechy w ciąży nie było, a po porodzie delikatna się pojawiła :baffled: ale na szczęście już śladu po niej nie ma ...
Paula, Zuzia rzeczywiście drobniutka ...u nas ciuszki 62 od miesiąca leżą w kartonie w piwnicy :szok: w niektóre 68 się jeszcze wciskamy ale kupujemy już 74/80 :rofl2:
Malwina, super, że nocka po szczepieniu przespana :tak: Zuzie to dzielne dziewczyny ;-)
 
Witajcie!

Paula- babci nie biorę, znam ten typ z własnych doświadczeń, ja tam męczennikiem nie jestem, katować się nie będę, a Tobie szczerze współczuję!!!!
A co do grzeczności podczas mszy- proś ciotki z BB o zaklinanie, to one to uczyniły:tak:

Justys my już dawno bez wkładnki - bo młody sie ledwie mieścił w foteliku....ale znów urósł więc latem, na wakację chyba wskakujemy w większy:szok::-D

Yola- fajnie że problem kupokowy zażegnany...

Morka, może u Was jabłko taką sensacje wywołało, tak jak piszesz, ale w sumie to nie wiem bo my wciąż tylko na mleku.....

A tak poza tym to normalnie, @ mnie jedna nawiedziła... dobrze że wstręciucha przyszła dzień po chrzcinach bo tak mnie zalewa jak nigdy:wściekła/y::no:
maskara jakaś....



e: Malwina super, że już po szczepieniu ok!!!!
Jola- fajnie, że usg w porządeczku!!!

A ja mykam bo zaraz pora karmienia!!!!

A co do krech an brzuchu też coś mam a w ciaży wydawało mi się że ledwie widać.....no cóż.....przyjdzie pozostać z taka pamiątką, chyba że z czasem
zblednie....

Miłego dzionka!!!!
 
Ostatnia edycja:
Hejka
My dziś tez na spacerku bylismy i babcie w odwiedzinach mieliśmy.

mam pytanko kiedy wyjmuje się tą wkładkę niemowlęcą z fotelika?
Już dawno jej nie mam a i bez niej robi się ciasno:tak:

hej

Jeny jeszcze nikogo nie ma!!!!
Ja juz od godziny na nogach, bo Zuzia sie budzi codziennie o 6 , ale macie fajnie!:)

My po szcepieniu, takiego płaczu to ja jeszcze nie słyszałam, Boze ile te dzieci musza sie wycierpiec. Ale pozniej było juz ok nawet nocka przespana tak jak zawsze.
Dziewuchy pobódka!!!!
Wypraszam osbie . Pobudka była punkt 6 :-)
Qurde kto mi zabrał słońce?:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Zwariuję w domu. :zawstydzona/y:Melduję, że problem kupek pożegnany!!!:-):tak:
Do mnie przewieźli:tak:

Morka- czym ty tą Bunie karmisz,że taka wielka Ci wyrosła? :-):-) już widze jak jEJ na kolacje kanapki z pasztetem robisz :-):-D i tak fajna laska z niej :happy:
a tak w ogóle to na moją córkę w domu też BUNIA wołają.. i nie wiem czemu ,hihii..
Głównie mięcho, schabowe, trochę rolad jak bardzo głodna to jednego kurczaka z rożna lub dwa. Generalnie dużo nie je:-D:-D Mleko 150ml co 3godz:tak:

:-) MIŁEGO DNIA:-)
 
Witajcie kochane!
Wczoraj tu faktycznie pustki były ale od rana nadrabiacie :tak:
agbar, Dorciaa - my mieliśmy od tej pani na chrzcie kamizeleczkę białą z beżowym paseczkiem i taką samą czapeczkę. Wykonanie bardzo ładne ale nie wiem czy za małe kupiłam czy co... ale jakoś dziwnie Tymka opinała; za to czapkę miał na oczach co chwilę. Więcej jej na sobie nie miał tym bardziej, że gorąco już na taką wełenkę - weźcie poprawkę na majową pogodę.
Poza tym doznalam apogeum na temat swego wyglądu i wczoraj zapragnełam natychmiast fryzjera, dobrze, że mnie nie przyjął bo chyba pozwoliłabym się ściąc na krótko. Dziś idę na 16.00 i obmyslam czy pozwolić sobie ściąć włosy... :baffled: szału dostane bo mam dość kitki i tego wyplutego wyglądu a z drugiej strony szkoda mi włosów... :-p
Kto doradzi?
 
Kaja, hehe ... skąd ja znam te fryzurowe dylematy ... przez kilka lat wałkowałam w kółko to samo ... długie, nudne, wkurzające włosy ... fryzjer i na zapałkę :szok: i jeszcze bardziej mnie wkurzały, bo nigdy ich nie umiałam ułożyć jak fryzjer ... potem rok zapuszczania w wielkich bólach, bo każdy włos różnej długości, czyli jednym słowem - rasowy wypłosz :baffled: w końcu dorastały do ramion i ... znowu fryzjer, bo długie, nudne, wkurzające :-D kobiecie nie dogodzisz ;-)
Od jakiegoś czasu trzymam się półdługich ... i takie polecam :tak: rozpuszczone da się względnie ułożyć a na upartego upiąć też można ...
ja bym Cię widziała w fyzurce a'la nowa agagsm :-)
 
reklama
:tak:
Witajcie kochane!
Wczoraj tu faktycznie pustki były ale od rana nadrabiacie :tak:
agbar, Dorciaa - my mieliśmy od tej pani na chrzcie kamizeleczkę białą z beżowym paseczkiem i taką samą czapeczkę. Wykonanie bardzo ładne ale nie wiem czy za małe kupiłam czy co... ale jakoś dziwnie Tymka opinała; za to czapkę miał na oczach co chwilę. Więcej jej na sobie nie miał tym bardziej, że gorąco już na taką wełenkę - weźcie poprawkę na majową pogodę.
Poza tym doznalam apogeum na temat swego wyglądu i wczoraj zapragnełam natychmiast fryzjera, dobrze, że mnie nie przyjął bo chyba pozwoliłabym się ściąc na krótko. Dziś idę na 16.00 i obmyslam czy pozwolić sobie ściąć włosy... :baffled: szału dostane bo mam dość kitki i tego wyplutego wyglądu a z drugiej strony szkoda mi włosów... :-p
Kto doradzi?
Też mam ten dylemat, w kitce i dresach wyglądam jak młoda mamusia, naszło mnie bardzo ale po namyśle ostygłam. Mała zaczyna mnie łapać za kazdy włosek który wyjdzie z kitki. Ale jesli chcesz ściać na chłopczycę do dobry pomysł, miałam tak kilka lat i SUUUPER wygoda.A jak fryz mi się nudził to kombinowałam kolorem i przechodziło.:tak:
P.s Babki jak wy teraz ubieracie swoje dzieciaczki na spacer. My ciagle w kurtce i spodniach do tego buciki. Kurtka nie za gruba.Jak się wierci to mam wrażenie ze jej za gorąco, ale jak zaśnie to mimo że przykrywam to nogi lodowate????:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry