reklama

Styczniówki 2010 !!

Witam wieczornie padam ,a le moja Mia zrobila mi cudowny prezent i dzis sie przekrecila z brzuszka na plecki pierwszy raz.
Ja mowie juz dobranoc i do jutra.
 
reklama
Kobiety wybaczcie, ambitnie usiadłam -wszystko przeczytałam, nawet nawiedziłam Czehow na blogu, ale głowa mi pęka i nie dam rady wszystkim odpisać...
z grubsza tylko, gratuluję 3 i 4 miesięcznic!!
Najlepsze życzenia imieniowe dla Niki i Paibrzuszku Ciebie...
Rodzinkę Pasibrzuszku zlej, nie truj się ćmikami przez gburów...
Emilcia- fryzura by nie trzeba było z nią nic robić i się układała musi być tak ścięta że tylko suszarka i nic więcej- jak u mnie...bo dla mnie suszarka i szczotka w tym samym czasie to już za dużo....
Malwina- noż to klops, powodzenia za następnym razem....
Yola -witaj!!!!
A i Asiax- współczuję Tobie i innym muszącym wracać do pracy...
Może jeszcze Asiax coś wykombinujesz, widzę że intensywnie rozkładasz problem na czynniki pierwsze....

Co do opłaty za nianie w Wa-wie- nie pomogę, nie znam się....ale np. w Pozen kumpel rok temu za dwójkę dziecioli płacił 1000PLN....


A i napiszę, że doznałam szoku bo C dziś najpierw wykrzywiony na jabłko w słoiku, po czym denerwował się że nie daję mu więcej i wciągnął z 10 łyżeczek i domagał się więcej, ale mu nie dałam - i tak dużo dostał jak na 3 dzień.....

No i mózg mi się przegrzał - idę poczytać reszte wątków i nyny....
 
haj:-D
Padam na ryj, ale chcę wrócić do was więc skrobnę:poczytałam i co mi się na mózg rzuciło to ceny nianiek warszawskich , dziękować,że żyję na prowincji, bo musiałabym kredyt do wypłaty zaciągnąć, żeby niani zapłacić. :baffled:
morka jak znajdziesz tę robotę w stolicy daj znać starego wykopię na weekendy ha ha ha
pasibrzuch a kopnij w dooopę raz ich wszystkich i przestań wyciągać rękę, ileż można?:crazy:
 
hej, moje dziecie już pięknie śpi od 2 godzin. Ostatnio stwierdziłam po rozmowie z koleżanką która nadal wstaje w nocy do rocznego synka, że mam złote dziecko. Mój synek odkąd skończył 2,5 miesiąca śpi od 20 do 6 rano bez przerwy. Oczywiście zdarza się noc że zgłodnieje i się obudzi ale to może raz w tygodniu. Boziu, jak ja kocham to moje maleństwo. Jakaś taka wielka miłość mnie dzisiaj ogarnęła :)
Ja też muszę wrócić do pracy, w sierpniu. I jak o tym myślę to płakać i się chce. Jeszcze jak nie byłam mamą to mówiłam, że chcę wrócić jak najszybciej do roboty bo ile można siedzieć w domu.... A teraz marzę o wychowawczym, ale niestety wtedy nie będziemy mieli co jeść. Jeszcze musimy pogadać z teściową czy napewno zajmie się małym bo niestety na opiekunkę mnie nie stać.
Życzę kolorowych snów

ooooooooooooooo, przenieśli już nas :(
 
Ostatnia edycja:
Helloł wieczorkiem,
Ale mieliśmy pracowity dzionek, rano rehabilitacja, po południu zakupy i kupiliśmy zmywarkę do naczyń i pralkę (stara sie zepsula, a zmywarka to tak przy okazji). Muszę sobie jakoś ułatwić życie, bo do pracy wracam :)

Jeśli chodzi o opiekunki, to mi najbardziej odpowiadałaby ta Ukrainka za 1600, miałabym ugotowane, posprzątane życ nie umierać, tylko jednego pokoju mi w domu brakuje, niestety.
Rozmawiałam wieczorem z sąsiadką da mi namiary na fajną panią, która mieszka koło mojej pracy.
Dziewczyny zakładamy nowy wątek dotyczący powrotu do pracy? Co o tym sądzicie Kochane? W grupie raźniej i będzie można się wyżalić komuś kto to zrozumie.
 
Czesc dziewczynki:-)
ale do was dawno nie zagladalam.Jutro postaram sie podczytac co u Was i u waszych pociech:-)
U nas ok.Julcia rosnie jak na drozdzach.ladnie przesypia cale noce wiec mam z nia dobrze:-)

A to nasze ostatnie zdjecia.
Buzka i dobranoc IMG_5656 [800x600].jpgIMG_5689 [800x600].jpgIMG_5655.jpgIMG_5658 [800x600].jpg
 
Mari_annai jakTy tak przy okazji zmywarki kupujesz to może z całej sympati jaką do mnie czujesz tez mikupisz zmywarkę....tak przy okazji :-D

:-D

Roxeen - 30 rat 0% i masz zmywareczkę, wychodzi jakieś 50 zł/m-c.
O tą zmywarkę prułam dziurę mojemu m. już trzy lata i teraz się udało, dlatego się cieszę. Wszystko "dzięki temu", że staruszka pralka się zepsuła :). Kułam żelazo puki gorące............
 
reklama
Witam. Melduje się, że poczytałam.

nadineczka, to mnie pocieszyłaś, ze dopiero od pół roczku dzieci kombinują, a teraz jeszcze nie :) ale jak teraz będę dużo nosić, to może się przyzwyczaić?

Pasibrzuch, najlepsze życzenia imieninowe!

agagsm, ale numer z tym dzieciakiem! nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać, ale lepiej śmiać. :)

Malwina18, trzymam dalej kciuki.

dormark, gratulacje dla malutkiej :)

co do fryzur, to ja kiepska jestem w układaniu, więc u mnie spinanie w ogonek rządzi... jako dziecko mnie mama na chłopaka zawsze strzygła, to teraz mam uraz do krótkich włosów :P ale muszę chyba do fryzjera się wybrać w końcu, bo jakoś nie mogę moich kudełków w ogóle ogarnąć teraz, takie sianowate jakieś się robią.

Trzymam kciuki za powracające do pracy i podziwiam Was trochę dziewczyny, bo ja na szczęście do września mogę w domku siedzieć, a od października dopiero na uczelnię wracam. Na pewno dacie radę i nie miejcie wyrzutów sumienia, bo przecież kochacie Wasze maleństwa.

Zmykam spać, bo tak piszę tego posta od dwóch godzin i masę innych rzeczy w trakcie robię jeszcze. Na szczęście młoda grzecznie śpi.
dobrej nocki kobitki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry