Witam. Melduje się, że poczytałam.
nadineczka, to mnie pocieszyłaś, ze dopiero od pół roczku dzieci kombinują, a teraz jeszcze nie

ale jak teraz będę dużo nosić, to może się przyzwyczaić?
Pasibrzuch, najlepsze życzenia imieninowe!
agagsm, ale numer z tym dzieciakiem! nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać, ale lepiej śmiać.
Malwina18, trzymam dalej kciuki.
dormark, gratulacje dla malutkiej
co do fryzur, to ja kiepska jestem w układaniu, więc u mnie spinanie w ogonek rządzi... jako dziecko mnie mama na chłopaka zawsze strzygła, to teraz mam uraz do krótkich włosów

ale muszę chyba do fryzjera się wybrać w końcu, bo jakoś nie mogę moich kudełków w ogóle ogarnąć teraz, takie sianowate jakieś się robią.
Trzymam kciuki za powracające do pracy i podziwiam Was trochę dziewczyny, bo ja na szczęście do września mogę w domku siedzieć, a od października dopiero na uczelnię wracam. Na pewno dacie radę i nie miejcie wyrzutów sumienia, bo przecież kochacie Wasze maleństwa.
Zmykam spać, bo tak piszę tego posta od dwóch godzin i masę innych rzeczy w trakcie robię jeszcze. Na szczęście młoda grzecznie śpi.
dobrej nocki kobitki!