reklama

Styczniówki 2010 !!

No kochane nadeszła wiekopomna chwila i zabrałam się za prasowanie całe zwały tych szmat mam , ale się n ie przemęczam pół godzinki i przerwa, pewnie mi do wieczora zejdzie:-p
klara
najlepsze urodzinowe życzonka dla Cyprianka kochana :tak::tak::tak:
nadineczka do roboty bo zarośniesz;-):-D:-D:-D
jol widocznie mała tego mleczka jednak potrzebuje;-):tak::-)
nadarienne powodzenia przy remoncie, a zabobon z obcinaniem włosów jest mi znany- podobno dziecku mowę utniesz hahahaha
 
reklama
Asiowo właśnie wylukałam, że ja się hajtałam tydzień przed tobą!:D
Sylwia mamy kołtunki zwłaszcza takie pypki od bluzy i ciacham no bo jak to wygląda skosmacony Jaś:D

co do pogody...wiem wiem barowa ale pamiętacie opis Karoli4? SEKSUALNO-BAROWA :D od razu lepiej:D

Kaja a co nie tak z xlanderem? bo ja też mam...
Pasibrzuch pokonałaś marchewę!

heloł melduję, ze seks był:D nie wiem jak tam u was ale u mnie to ostatnio raz na miesiąc chyba bo mi się nie chce:( noż kurna co tydzień liczę że m będzie w weekend wstawał - raz chociaż i doopa aalbo ma skołę w bydgoszczy albo wyjście z kolegami a jak siedzi w domu to też doopa, jeszcze mnie w nocy szturcha bo się Dżon obudził b e z c z e l n y!

ja nadal na sałacie m napisał że w weekend schudł uwaga 200g:D ja tam ważyłam się dzisiaj więc nie wiem, hihi ale 200g to żaden szał nie?

ja wiem że lubicie popierdzielać słońce ale może dla odmiany ktoś chce podpierdzielić trochę deszczu? a może chmurkę? nie? a niską temperaturę?:D

idę sałatę zrobić :D
 
Dzięki za życzenia dla C....


Kaja
- no coś Ty unieruchamiać to za duże słowo...po prostu kombinowałam, ze może jakiś kojec z poduchy by Młoda Czehówna na tym brzuchu nie lądowała i mamy nie stresowała.


Już mi się ananas obudził i płakula - muszę iść do niego....
 
O rany, nie strasz :eek: Toć ja przecież okularnica :szok:

Klara, wszystkiego naj dla C. Ciężko uwierzyć że to już 5 miesięcy :szok:

Eee to nie problem - chodziło mi o obcych ludzi nie o ludzi z którymi ma częsty kontakt. Jeśli ty masz okulary, partner ma brodę, okulary czy wąsy to spoks - gorzej jest jeśli chodzi o osobę z którą się nie spotyka a jest "inna" - ma coś na twarzy co jest nowe / inne
 
Zasnął, ale pewnie zaraz znów się obudzi.....

Nadarienne- no "mili" sąsiedzi są niestety wszędzie....

Pasibrzuch - u nas też farba szybko odchodziła, a to ponoć minus tej której używaliśmy, chyba decoral.....wiem to ale po fakcie niestety......
 

Klara: wszystkiego najlepszego dla C.

Kaja - ja mam spacerówkę maxi cosi mura 4 (wszystko w 1) i w nim można obrócić spacerówkę, że dzieciak raz przodem może jechać a raz tyłem. Tu na filmiku dokładnie widać http://www.maxi-cosi.com/ot-en/strollers/maxi-cosi-mura-4/instructions

Dorcia - hmmm, ja codziennie mam w planie jeść mało i zdrowo. A le jakoś nie mogę ;-). dziś zjadłam juz.... Uwaga !!! 6 okrągłych chlebków z boczkiem swojej roboty (wczoraj piekłam) i ze smalcem od niego.

Nam tez się cos poprzestawiało. Spał ten mój anioł juz po 8-9 godz, a od 1,5 tyg gdzieś budzi sie w nocy na jedzenie. Dzis zasnął o 22 a potem pobudki o 1, 5, 7... a było juz tak pięknie...

Kołtunki - hmmm, kiedy my je będziemy mieć... póki co łysi jesteśmy ;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Jestem i ja... dzien dobry:-)
Piszecie o budzeniu sie w nocy to my nie mozemy zwalczyc, czy dostaje ostatni raz o 18-tej czy jak wczoraj o 20.30 to i tak jak o polnocy nie dopcham to o 1-ej sie gdzina obudzi i koniec:wściekła/y:

witam



Czy waszy dzidziolom tez robia sie kołtuny na włoskach?mój ma chyba z piec z tyłu glówki,ale podobno nie wolno obcinać(zabobony mojej mamy:shocked2:)


Ja piernicze ,jakiego mam stracha przed tym chiruriem to masakra jakas:huh::huh::huh::huh:jeszcze wczoraj film na necie obejrzałam jak wyglada taki zabieg,normalnie głupia jestem chyba,bo jezszce bardziej sie stracham:eek:



Czymajcie kciuki co bym nie zemdlała:sorry2:

Mojemy ie kiedy dwa zrobily i obcielam za co tez opier...od babci dostalam:sorry2:

Sylwia... kojarzysz włosy Agaty?! My mamy z tym duzy problem... :zawstydzona/y: Będe musiała za chwile obciac jej włosy z 2 względów... 1: Własnie te kołtuny, ale ostatnio pomaga nam zwykły malutki grzebyczek, ten z miekkim włosiem na agatkowych włosach sie nie sprawdza;-) a po 2: Małej włoski lecą do oczków i wydaje mi sie, ze dlatego te oczko nam ostatnio spuchło... no i na karczku ma bardzo duzo włosów, wiec chyba na lato jej to obetne, zeby sie nie pociła... ;-) Zabobony to ja mam gdzies:-D

A ja mam pytanko... czy to normalne, ze Agatka boi sie wąsa swojego dziadka?! :-D:-p
Jak tylko widzi dziadka to robi podkuwke i wrzask:-p Ale jak dziadek ja nosi to jest ok... ;-)

Moj jakies dwa tyg temu przechodzil okres strachu, wszystkiego sie bal, nawet ludzi w sklepie, normalnie zakupy to maakra byla ale na szczescie mu przeszlo:tak:

Klara - wszystkiego najlepszego do Cyprianka!
Malwina - to obie będziemy szukać nowej bryki :-D dlateog podpytuje inne jakie mają, z przekładaną rączką jest super ale ja bym drugi wózek już jakiś mniejszy gbarytowo chciala ale koniecznie rozkładany do spania.
czechow - Tymek zasypia sam ale pierwsza pobudka 2 w nocy i już ląduje u nas. Wczoraj niestety praktycznie cała noc :eek: bo co zasnął to się budził i uśmiech od ucha do ucha... jakoś moje dziecko mało senne . No nie mam sumienia go przyuczać narazie.

Moj tez wedruje do mnie do lozka ale to dopiero rano, jak T do pracy wychodzi a ten gaduli w lozeczku to mi go wrzuca i gaduli mi nad uchem:sorry2:

Witam.
Dzisiaj dziecię dało pospać do 7 prawie, ale i tak czuję się niewyspana przez tą pogodę. Nic mi się nie chce, a już najmniej wychodzić z domu.

Jeszcze na dniach szykuje nam się wymiana pionu kanalizacyjnego, a co za tym idzie trochę kucia i takich tam.. no i sprzątania później, ehh... Ale przynajmniej zrobione będzie, bo stare piony żeliwne są strasznie skorodowane, bałam się, że mi łazienkę w końcu zaleje (sąsiadce z dołu raz zaciekło na sufit i to świeżo po remoncie). Wymieniamy na własną rękę, sąsiadka załatwiła fachowca... bo w administracji już od roku walczymy, by się za to wzięli, ale jako że to część wspólna, to musi być zgoda wszystkich właścicieli w bramie... a mamy jedną taką oporną babeczkę, że szkoda słów, i chociaż mieszka po drugiej stronie klatki, to dla zasady chyba nie podpisze.

Sylwia, kciuki trzymam też. A co do kołtunków, to u nas jeszcze za mało włosków, ale jakby się robiły, to bym obcięła, po co ma się dziecko męczyć. Swoją drogą o tym przesądzie jeszcze nie słyszałam. ;) Teściów sąsiadka tylko jak zajrzała, to przyniosła czekoladę (niby cukier trzeba przynosić, by dziecko miało słodkie życie czy coś takiego:P) i powtarzała kilka razy, że koniecznie coś czerwonego musi być przy dziecku, by nikt nie zauroczył. :P Ale moja mała wiedźma córka wiedźmy, to ona uroki rzucać będzie hehe, już wszyscy znajomi mężczyźni szaleją na jej punkcie. :D

Niestety czekolada skusiła mnie i zeżarłam równowartość ponad połowy tabliczki. :( To by było na tyle w kwestii ograniczania słodyczy...

My też póki co tylko cycuś, rozszerzanie diety na razie w teoretycznych rozważaniach.

Klara, gratulujemy Cypriankowi 5 miesięcy!

A u nas dzisiaj 4 stuka. :)

Miłego dnia kobitki!!!

Najlepszego dla Marysi:-)

No i znowu poniedzialek, pranie, prasowanie itp......
Milego dnia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry