reklama

Styczniówki 2010 !!

cześć kobiety!
My walczymy z cycem,na razie mały nie chce ani tego ani butli,złości się bo chyba troszkę się zakręcił i nie wie na co się zdecydować.Teraz zasnął a już drugi dzień przespał 12 godz.-normalnie miodzio!
Poza tym leje i jeśli nie przestanie to nas zaleje.Mostek zaczął się zapadać i jak runie to już kaplica!będziemy odcięci od świata.
 
reklama
Czechow, gratulacje 5500 ;-)
KlaraM, najlepszego dla Cyrianka.
Agniecha, każdej zdarza się wybuchnąć. Mi cierpliwości bardziej do starszego dziecka brakuje i wtedy trza mi liczyć do 100000000. ;-)
Nadarienne, nie wiem, co z tym dymem. Najważniejsze, żebyś wszystko, co masz na sobie poprała. Umyła włosy - to dość ważne. Z mleczkiem chyba szaleć nie trzeba. Tak myślę.
Asiowo, Agatka pewnie się dziadka boi, bo wąs się w podkowę układa. Niech dziadek sobie wąsa podkręci. :-D
Sylwia, kciuki. Nie będzie tak źle. Mi też wycinali. Bez znieczulenia... :/
Pasibrzuch, a dlaczego macie przeciek?'
Yol_a, ja też cyckowa i u mnie cyc do początku lipca rządzi. Będę ostatnia, ale co tam. To nie zawody. Mam nadzieję, że Was bardzo nie zalało.
 
Nadarienne, 100 lat dla Marysi :-)

Jezuuu, ale mała dzisiaj marudna. Marudzi, oczy czerwone, widać, że chce spać, ale nie, w łóżeczku ryk i płacz.
Ostatecznie oboje z M na zmianę ją usiłowaliśmy ululać, w końcu dostała marchewkę, 150ml mleka i zaliczyła zjad...uff...
 
Dziewczyny, gdyby nam wystarczył tylko cyc, to nawet nie zastanawiałabym się nas słoiczkami...
Ale niestety, od początku praktycznie cyc w parze z butelką, a teraz widać, że i to za mało :-(
No w końcu są w domu dwa pasibrzuchy, a nie trzy, bo nasz pies to zje wszystko, zawsze i wszędzie :-D
 
Cześć dziewczynki, ale naskrobałyście przez 3 dni.
Miki w czwartek miał szczepienie i od tego czasu jest strasznie marudny, cały czas jęczy, zabawi się na 5 min i od nowa jęczenie, a w miejscu ukłucia zrobiła się twarda gula, czy wasze dzieci też tak miały?
Spadam poczytać.
 
Witam i ja w ten paskudny deszczowy dzień!
Nie było mnie przez weekend, bo mężuś przyjechał i szkoda mi było przed kompem siedzieć. No ale już pojechał, więc zabieram się za nadrabianie zaległości. Inne wątki już przeczytałam,ale ten muszę nadrobić.
Dziewczyny włączcie swoim maluszkom ZET KIDS. Pisałam w innym wątku. Radio jest super. Właśnie śpiewają "Murzynek Bambo", a mój malec próbuje śpiewać z nim. Jest zachwycony!!!
No to lecę czytać i życzę miłego dzionka.
Nadarinne najlepszego dla Marysi!!!
 
Hellou!
Ależ dziś sennie i barowo! Nic sie nie chce - żem przeorała prase poranną i się obijam po domu - dzidzia śpi - w taką pogodę chyba też jej się nic nie chce;-)Własnie rano się z M śmieliśmy, że jacy rodzice takie dziecko.

Coś mówiłyście, że wam dzieci nogi w gondoli wystawiają?? u nas gondolka jeszcze ma z 10cm zapasu, za to Michasia dziś trzymala nogi na łóżeczku!!!

Yola: ja tez cyckowa i przygotowuje się na czerwiec na wielkie wydarzenie jabuszko-marchewka - jeszcze nie wiem czy będę do 28 czerwca czekać na 6 miesiąc, ale pewnie tak, bo poco sobie roboty dokładać jak tej mojej mleczko służy oj służy;-)
Klara: wszystkiego NAJ dla Cyprianka - jejuśku, jak to mawiał Goofy, ależ te 5 miesięcy śmignęło - jak struś pędziwiatr!
Nadarienne: dla Marysi też życzonka najlepsze!
Czechow: chorobcia - moja namietnie się na brzuch przewraca ale jak nie śpi to nie zdąże się obrócić, a ona już na brzuszku lezy i zadowolona - ale zasypia na boczku i dopóki na plecy sie nie przewinie to jej pilnuję, bo jakoś boje się żeby spała na brzuchu, więc ci się wcale nie dziwię!:eek:
Agniechak: na spokojnie - synuś pewnie nie wie czemu ciagle zmiany i sie denerwuje - ważne żebyś teraz mu dała czas na przystosowanie ise od nowa do cycunia i będzie ok.:blink:
Sylwia; u nas kołtunki sie robią - szczególnie z tyłu, bo nam mamy najwięcej wlosisków i rozplątuje jej to cierpliwie włosek po włosku - najlepiej jak czyms jest zajęta, bo tak to mi głową kręci i nie chce:-p
JoL: moja miała kilka takich dni - że pobudka o 3 na jedzenie. Żem nie wiedziała gdzie jestem i co robię, ale z zamkniętymi oczami cyca wyciagam, małą na kolana i siup. 5 minut i spała dalej. Kilka dni i przeszło i znowu ślicznie śpi całą noc. Także może taki stan przejściowy, rośnie i więcej mleczka potrzebuje, albo jakiś tam etap rozwoju!
Pasibrzuch: czy doszła już do ciebie ta przytulanka Miś z allegro? Bo ja też ją ostatnio zlukałam nawet zanim linka wstawiłaś, ale się nie zdecydowałam, a jednak muszę coś kupić a na latanie po sklepach czasu nie mam. Dziecko mi wydrapuje misie z ochraniacza, a jak nie daje rady, to odwiązuje kokardki żeby łapę pod ochraniacz wsadzic i zasypia z nosem w ochraniaczu:eek: a wogóle to pogoda cie zalała czy sąsiedzi?

Co do odchudzania to wczoraj znowu mnie natchnęło, bo taka dobrą sałateczkę do obiadku strzeliłam, że chyba połowę główki lodowej zżarłam z papryczką i ogóreczkiem. Ale dziś jak wstałam i zobaczyłam te strugi deszczu na szybie to żem wyciągnęła zachomikowane ciasteczka i wsuwam popijając gorąca herbatką. Od razu czlowiekowi lepiej:-D
 
reklama
Asiax, u nas po szczepieniach żadnych oznak szczepienia.
Agagsm, miś jeszcze nie doszedł, na pewno dam znać, jak przyjdzie (lub go przyniosą ;-)).
Sąsiedzi nas nie zalewają, tylko ściana na bloku chyba jest pęknięta i nie wytrzymała naporu wody... No i nam mokra plama wylazła.
Kurde, przez tę pogodę nic nie chce schnąć, ciuchy mi stęchlizną śmierdzą :wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry