To ja też bryy!!!
A na dworze inne bryy!!!Pada- bryy!!!
Już ponoć nie mam problemów z serwerem więc z widomością powinno być ok!!!!!
Gratki dla Tymka i Matiego i dla innych
solenizantów!!!!
Co do wędrujących dzieci po kanapie- masakra, w sobotę córka mojej kuzynki, starsza od C o 1mies. i tydzień spadła z łóżka - jechali z nią do szpitala, nic Jej nie jest ale ile strachu....
Ja tam się dziwie że kuzynka Ją samą niby tylko na swoje mycie zębów zostawiła no bo Radika to była juz extra mobilna 29 maja jak na weselu byliśmy.....
Jednak trza na nasze pociechy uważać.....
wiw u nas przez koty kojec jest dobrym rozwiązaniem, ale do kojca wiadomo też sierściuszki wchodzą- choć gonię, ale zawsze C coś rozkładam- pieluszkę tetrową, kocyk.....
A w ogóle to miłego dnia!!!!
A i napiszę Wam że z tego mego Syna to żem

dumna!!!!!!
Chichra się w ogóle fenomenalnie!!!! ale wczoraj przeszedł siebie - podrzucałam piłeczkę a ten tak się śmiał że szok, aż gardłowe, nieprzerwane ha ha ha, do łez!!!!
Beti wciąż kciuki zaciśnięte!!!
Agniecha Ty już coś wiesz o tej pracy męża, czy to dopiero masz wiedzieć w czwartek bo zwątpiłam.....?
Trzymajcie się !