reklama

Styczniówki 2010 !!

Kubiaczka to chyba w Twoim regionie Polski faceci są innego gatunku, bo tu plotkują gorzej niż baby;-)

U nas faceci też nieźle plotkują... Mój to szczególnie :-D
Chodziło mi o coś innego. Kiedyś w szkole średniej, moja koleżanka puściła sporo fałszywych plotek na mój temat (typu, że miałam skrobankę), tylko dlatego, że spodobał się jej mój chłopak. Kiedyś też w dyskotece zaatakowały mnie dziewczyny dlatego, że byłam lepiej ubrana :szok:. Chodziło mi o robienie komuś krzywdy z zazdrości.
Oczywiście nie wszystkie dziewczyny.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Nikki to nadawałabyś sie na brytyjskiego lekarza, oni ciąże po macaniu ty po myciu zębów rozpoznajesz:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Wiesz zAgatko, za 4 razem test to tylko dla formalności zrobiłam, bo objawy stały się dla mnie oczywiste...

andzia76, powiedz, że lekarz kazał Ci odpoczywać i niech sami się obsługują... w ogóle jak można się ciężarnej na głowę zwalić??
 
:-)Ja uważam, że na to nie ma reguły. Ale szczerze powiedziawszy np pracuje mi się lepiej z facetami, niż z babkami. Chodź też znam facetów, którzy zachowują się gorzej niż "moherowe berety" na targu:-)
 
Wiesz zAgatko, za 4 razem test to tylko dla formalności zrobiłam, bo objawy stały się dla mnie oczywiste...

andzia76, powiedz, że lekarz kazał Ci odpoczywać i niech sami się obsługują... w ogóle jak można się ciężarnej na głowę zwalić??

Mnie w ogóle coś takiego dziwi. Jak można sobie jechać do kogoś odpocząć. :confused: Taki darmowy "hotel"
 
Mnie w ogóle coś takiego dziwi. Jak można sobie jechać do kogoś odpocząć. :confused: Taki darmowy "hotel"
mniej więcej tak to wygląda, oni mają darmowe wakacje, a ja zap....:baffled: ale tak jest co roku. Już powiedziałam mężowi, że w przyszłym roku pakujemy się i jedziemy na cały lipiec. Zadnych gości, żadnej rodzinki. Do tej pory mnie to tak nie denerwowało, ale teraz po pierwsze takie latanie koło nich jest trochę męczące, a po drugie stoje z remontem.
A o ciązy nie chce im jeszcze mówić, bo potem zostaną dłużej żeby mi pomagać i się o mnie troszczyć, brrr ... a ja wole święty spokój od zagłaskiwania.
tak to już mam z tą moją rodzinką, same skrajności.
Wyżaliłam się troche i już mi lepiej;-)
 
reklama
mniej więcej tak to wygląda, oni mają darmowe wakacje, a ja zap....:baffled: ale tak jest co roku. Już powiedziałam mężowi, że w przyszłym roku pakujemy się i jedziemy na cały lipiec. Zadnych gości, żadnej rodzinki. Do tej pory mnie to tak nie denerwowało, ale teraz po pierwsze takie latanie koło nich jest trochę męczące, a po drugie stoje z remontem.
A o ciązy nie chce im jeszcze mówić, bo potem zostaną dłużej żeby mi pomagać i się o mnie troszczyć, brrr ... a ja wole święty spokój od zagłaskiwania.
tak to już mam z tą moją rodzinką, same skrajności.
Wyżaliłam się troche i już mi lepiej;-)
W przyszłym roku to nie wyobrażam sobie, żeby przyjechali, jak Ty będziesz półrocznym dzieckiem się zajmować... To Twoja rodzina czy męża?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry