Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Witam i ja!!!!
Natchnienia brak po tym dniu w ciemnicy wczoraj, Boże jak brzydko było... dobrze, że dziś spacer udało nam się zaliczyć ik 2 pary rajstopek kupić...
Patrysia powodzenia na zakupach...
Katia gratki....
Czechow Laura faktycznie, aż tak uzębiona?
Co do umiejętności, moje dziecko jest z grudnia, ale też mam wrażenie, że innego grudnia, nie tego przed styczniem 2010, jeśli o umiejętności idzie
Miłego wszystkim!!!
Czechow ale numerAle jak już wylezą to chociaż w tej kwestii z górki.... A co do Gabi, Ona pewnie się cieszy na przedszkole, gorzej pewnie panie jak w grupie będą miały pewnie sporo bardzo aktywnych dzieciątek... Początki roku pamiętam, że zawsze sajgon był i jeszcze te maluszki co pierwszy raz do przedszkola szły nieziemsko szlochały.....Ale ktoś musi tyrać, żeby odpocząć mógł ktoś
Laura zresztą to chyba też bardzo aktywna co, z tego co pamiętam, mobilna już mocno, to i tak będziesz i bez Gabi miała co robić....
Czechow, Laura jest niesamowita z tymi zebami! Mloda tez marudzi nieznosnie dzisiaj. Tez sie mam ochote chlastac. Ale mlody do szkoly idzie dopiero za tydzien,
Gabi to się już doczekać nie może - najpewniej wstanie o 6 i będzie M. ciągnęła by już ją zawiózł - ma tam sporo koleżanek i nie może się doczekać kiedy będą szaleć cały dzień. Ja też się cieszę bo jakbym się starała to niezastąpie jej koleżanek no i ta pogoda mnie dobija.
Co do Laury to mam nadzieję że trochę przystopuje ale nie ma dolnej dwójki więc lada moment najpewniej i ona będzie się przebijać.
Co do mobilności to dzisiaj zaczęła mi stawiać kroki przy meblach -- zdecydowanie za wcześnie ale ma taką radochę że hej. Babie nie dogodzisz i wolałabym by na razie przystopowała i za "gadanie" się wzięła - bo ani me ani be
Dlaczego dopiero za tydzień?
Dzisiaj Laura wypróbowała swoich zębów na mnie - w tym momencie nie ma innej możliwości przewijania jej jak nie na stojąco i zakładałam jej pieluchę a ta ugryzła mnie trochę poniżej szyi - tam między ramieniem a szyją - nosz kurde nie chciała się odczepić a miała taką radochę że czkawki dostała.