reklama

Styczniówki 2010 !!

Bez przesady nie dajmy sie zwariowac!
Ja słyszałam od swojej połoznej do dzidziolka ze najnowsze badania wykazały że dzieci do 3 miesiaca powinny byc chowane "3xc" czyli ciemno cicho i ciasno!
I to będzie najzdrowsze!
Wyobrazacie sobie takie trzy miesiace bo ja nie!!!
Wszystko jest dla ludzi tylko w odpowiednich dawkach.

Zrobisz jak będziesz uważała.

Np. Kiedyś uważano że chodziki są zdrowe - teraz wiadomo że tak nie jest.

E.: Napiszę jeszcze tak. Dla takiego dzieciaka tv jest zbyt szybka, niezrozumiała (nawet nie chodzi o treść a o obraz bo nie ma jeszcze dobrze wykształconych oczu) i zbyt uciążliwa. To tak jakbym ci puściła te "biało-szare" paprochy które lecą po skończonym programie w tv.
Pewnie że wszystko jest dla ludzi - ale moim zdaniem oczy (i nie tylko) ma się jedne i sorry ale dzieci równie dobrze rozwijają się bez tv w tym wieku.
 
Ostatnia edycja:
reklama
zależy co dla kogo jest wariacją, bo akurat Czechow nie popada w skrajnosc tylko prawde pisze, a co kto z nią zrobi to jego rzecz;) okulista dla dzieci też musi miec robotę:-p
powiem szczerze, że nieraz też mam dosyć marudzenia i zabawiania (ząbkowanie to ciężki czas) ale nie włączam dziecku tv żeby odpocząć i mieć czas wolny, tylko czekam az pójdzie spać i wtedy relax. U nas zawsze działa śpiewanie i Misia się uspokaja, przytula i wycisza - więc sobie gardło zdzieram i wszyscy zadowoleni:-D
 
Ja puszczam słuchowiska - albo piosenki - mała się giba i jest git. Pewnie że w takie dni jak dziś to człowiek ma dość marudzenia i nie wiadomo co z dzieckiem zrobić ale "trochę zębów zjadłam" na tym temacie i wiem co mówię.
 
Ja też bym musiała przed tv posadzić może bym miała spokój haha ale mój za nic tv się nie zainteresuje :) oczywiście bym nie posadziła nawet jakby go to interesowało akurat też nie jestem za tym
niestety marudzi przy ząbkach też okropnie i tylko ręce mamy go uspokajają a co do zabawiania nakupiłam mu nowych zabawek i i tak na topie wszystko inne teraz butelki i krem na odparzenia ziajka lub cudokrem ;) i pojemniczki na mocz do tego tylko coś wsypać i zabawka gotowa lepsza od mobili ;) no i piłka zwykła okrągła to ma na nią szał ciał !
 
piosenki też puszczam ale jak je śpiewam razem z płytą to jest hit i śmiech;) jakie masz słuchowiska??
czechow tyś mądra babka i dobrze piszesz!

u nas wszystko co nie zabawka jest dobre do zabawy - i m ciągle mnie pyta poco ja jej zabawki kupuję;))
 
piosenki też puszczam ale jak je śpiewam razem z płytą to jest hit i śmiech;) jakie masz słuchowiska??
czechow tyś mądra babka i dobrze piszesz!

Eee tam - poprostu lubię wiedzieć i tyle. Poza tym takie wykształcenie

Mam po starszej mnóstwo - przygody kubusia puchatka, jakieś zgadywanki kubusia puchatka, krótkie historyjki o przedszkolu (nie pamiętam jak to się nazywa), fasolki, kukulską (hicior), kilka słuchowisk z serii disneya (kopciuszek, alladyn, autka) - boże mam tego mnóstwo ale najlepiej sprawdzają się krótkie historyjki przeplatane z prostą muzyczką, albo piosenki śpiewane przez dzieci.
 
czechow dobrze piszesz, ja tez uważam ze tv dla dzieci to wróg nr 1 ! nigdy jeszcze Ameli nie posadziłam przed tv, nie włączyłam jej bajki ! a jak ja oglądam to zawsze sadzam Amele tyułem, wiadomo ze czasem pozerka na tv bo jest wielki i ciezko go nie zauważyć ale nie założe jej klapek na oczy hihihih :-)
mojej kuzynki dziecko wychowane jest na oglądaniu tv , non stop bajki i to 10 cm od ekranu i nie powiem zeby była to dobra metoda, nie było z nią kontaktu tylko skakała i krzyczała do telewizora...masakra, .......
 
Tysi wszystko jest dla ludzi - moja starsza ogląda przed kąpielą trzy bajki (mniej więcej 25 minut) i okej uważam że tyle jest spoko.
Po prostu uważam że dla naszych dzieciaków ryzyko wady rozwoju oka jest zbyt duże i tyle.

A to o czym ty mówisz to już dla mnie pomyłka - też mam znajomych z dwójką chłopaków i pierwsze co starszy po przebudzeniu mówi to bajka i lecą te bajki do wieczora - oni mogą się bawić nawet w innym pokoju, czy ogrodzie ale tv musi być włączone - a jak nie to jest dramat i ryk. To jest nieodpowiednie wychowanie i pójście na skróty.

Ale każdy ma rozum i robi jak chce. ja też jak oglądam i mała zerknie to nie rzucam się i nie zakrywam jej oczu (aż taka porąbana nie jestem ;-) ) ale ona jeszcze naogląda się, jeszcze ma na to czas.
 
U nas zawsze działa śpiewanie i Misia się uspokaja, przytula i wycisza - więc sobie gardło zdzieram i wszyscy zadowoleni:-D
Sasiedzi tez?;-):-D


Ja też bym musiała przed tv posadzić może bym miała spokój haha ale mój za nic tv się nie zainteresuje :) oczywiście bym nie posadziła nawet jakby go to interesowało akurat też nie jestem za tym
niestety marudzi przy ząbkach też okropnie i tylko ręce mamy go uspokajają a co do zabawiania nakupiłam mu nowych zabawek i i tak na topie wszystko inne teraz butelki i krem na odparzenia ziajka lub cudokrem ;) i pojemniczki na mocz do tego tylko coś wsypać i zabawka gotowa lepsza od mobili ;) no i piłka zwykła okrągła to ma na nią szał ciał !
U nas furore robi butelka po malej fancie wypelniona kasza;-)

Eee tam - poprostu lubię wiedzieć i tyle. Poza tym takie wykształcenie

.
Z czystej babskiej ciekawosci pytam jakie to wyksztalcenie??:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry