reklama

Styczniówki 2010 !!

Kupska znowu przechwaliłam :( Ostatnie z wodą :(((( Już nie mam pomysłu jak Mu pomóc. Mały znowu wieczorem mocno płakał. Opadam z sił :( On pewnie bardziej :(
Jeszcze jutro muszę iść do tej baby lekarki, bo mleko tylko na rano starczy, bo oczywiście zapisała tylko jedno opakowanie i kazała przyjść! No i jutro babol przyjmuje w godzinach prawie że drzemki C.... Lekko nie będzie....

Nika to faktycznie młody wykończony skoro tak padł!!

A dajesz mu probiotyki?

Może rzeczywiście kupa była z sikami?

czechow ja tez sie troszkę pomidorka obawiałam ale w słoiczkach w wielu obiadkach był pomidor i nic małej nie było wiec zaryzykowałam pomidora działkowego do zupki i jest ok. nie powiem bo do 12 w nocy miałam schize ze mogła ej zupka zaszkodzic no ale na szczescie ot tylko moja schiza była.

Klara wymus na tej lekarce jakies skierowanie na badania!!! ta biegunka juz zdecydowanie za długo u was trwa.

W przyszłym tygodniu jedziemy do teściowej - ona pracuje w firmie które hoduje nowe odmiany pomidorów to wezmę od niej i spróbujemy na Laurze - zobaczymy. Ja tych słoikowych jeszcze nie próbowałam bo moja bojkotuje słoiki. Mam chyba ze 20 muszę komuś odsprzedać albo oddać bo u nas nie zejdą na pewno.

Koniecznie wymuś na niej badania.Bo to już martwiące tyle czasu!Tak mozna doprowadziś do odwodnienia.

Mały spał do 19:00 :)
Kupiłam mu szczoteczkę i paste do zębów.Ale Nikodemowi podobało się mycie paszczy:)

:-) Moja też lubi jak jej myje zębole. Tylko muszę uważać bo mnie chce zawsze ugryźć.
 
reklama
Czechow dostaje probiotyki od tego 15 sierpnia....
Teraz tak myślę, że tej ostatniej kupy nie zauważyłam, tzn. nie wiem kiedy zrobił, ani widać ani czuć nie było.. Zmienianą pieluchę miał przed kąpielą i wtedy tak to właśnie wyglądało... Hmmmm, może faktycznie trochę w tym leżał i siknął i potem tak to w pieluszce wyglądało....

Zobaczymy co przyniesie noc i jutro dzień....Bo dziś już np. kupska, przepraszam że tak się rozdrabniam, miały kształt, a nie to co wcześniej....


e: M mył dziś zębole C, a raczej dziś to tylko mu masował i wtarł żel, to Młody go ugryzł :P

P.S. Jakby mi ktoś kiedyś powiedział, że ja będę się tyle o kupskach rozwodzić to bym nie uwierzyła :P
 
Ostatnia edycja:
Czechow dostaje probiotyki od tego 15 sierpnia....
Teraz tak myślę, że tej ostatniej kupy nie zauważyłam, tzn. nie wiem kiedy zrobił, ani widać ani czuć nie było.. Zmienianą pieluchę miał przed kąpielą i wtedy tak to właśnie wyglądało... Hmmmm, może faktycznie trochę w tym leżał i siknął i potem tak to w pieluszce wyglądało....

Zobaczymy co przyniesie noc i jutro dzień....Bo dziś już np. kupska, przepraszam że tak się rozdrabniam, miały kształt, a nie to co wcześniej....


e: M mył dziś zębole C, a raczej dziś to tylko mu masował i wtarł żel, to Młody go ugryzł :P

P.S. Jakby mi ktoś kiedyś powiedział, że ja będę się tyle o kupskach rozwodzić to bym nie uwierzyła :P


Życzę ładnych kup :-)

Gdyby mi ktoś powiedział że kiedyś takiego posta napiszę to bym nie uwierzyła :-)
 
Czechow :-D:-D:-D dziękuję :-D

A tak sobie myślę o tych pomidorach, może faktycznie Laura nie będzie tak wrażliwa jak Gabi... My jednak nawet jak nam się wsio unormuje z pomidorami sobie poczekamy do 10 miesiąca życia. Myślę jednak, że wtedy to i tak polecą na pierwszy ogień słoiczki, bo zapewne nie będzie to sezon, a pomidory, to nawet mi, pewnie jak plastikowe będą smakować...Ale nie przejmuję się. Odbijemy sobie jeszcze wszystko....o!!!!
Muszę się do pionu ustawić, bo jutro ta moja Klucha rączki będzie do mnie wyciągać, a siłę muszę mieć...
 
Czechow :-D:-D:-D dziękuję :-D

A tak sobie myślę o tych pomidorach, może faktycznie Laura nie będzie tak wrażliwa jak Gabi... My jednak nawet jak nam się wsio unormuje z pomidorami sobie poczekamy do 10 miesiąca życia. Myślę jednak, że wtedy to i tak polecą na pierwszy ogień słoiczki, bo zapewne nie będzie to sezon, a pomidory, to nawet mi, pewnie jak plastikowe będą smakować...Ale nie przejmuję się. Odbijemy sobie jeszcze wszystko....o!!!!
Muszę się do pionu ustawić, bo jutro ta moja Klucha rączki będzie do mnie wyciągać, a siłę muszę mieć...

Życzę duuuużo siły i cierpliwości! :-)

Ja się nie spinam z jedzeniem - już nie - u nas po mału to idzie - trudno ważne że do przodu

Tak patrzę na ściągawkę Twoją z wagą - jaka to klucha kobieto?! Ile waży?
 
Klusia ma ponad 10 kg :)

W ogóle to od dwóch dni tak ślicznie wyciąga do mnie rączki... Dziś nawet od taty do mnie wyciągał... A wieczorem po jedzonku, na małe odbicie, zawsze M Go bierze....
Normalnie niesamowite uczucie, te rączki tak wyciągnięte...
 
Ostatnia edycja:
Klara dużo sił i cierpliwosci zyczę.

Odpukać w niemalowane u nas narazie nic się nie przyplątało oprócz kataru x 2
I niech tak zostanie.

Ale za to u nas nocki straszne i tak czasem mysle ze ja to się juz nigdy nie wyspię :-D:-D:-D
 
Klusia ma ponad 10 kg :)

W ogóle to od dwóch dni tak ślicznie wyciąga do mnie rączki... Dziś nawet od taty do mnie wyciągał... A wieczorem po jedzonku, na małe odbicie, zawsze M Go bierze....
Normalnie niesamowite uczucie, te rączki tak wyciągnięte...


U nas nie ma wyciągania - za to przydrepta do ciebie i się wspina.

Ale rzeczywiście takie zachowanie to miód na serce rodzica.

Wiesz co tak spojrzałam na siatki centylowe i wyszło mi że twoje szczęście jest w 75 centylu a nie 25 - czy coś źle zerknęłam?
 
reklama
U nas też Z chodzi wszędzie za mną na czworaka a jak siedzę to przychodzi i wspina się na nózki i sama wstaje już :) Szybko te nasze pociechy rosną , z dnia na dzien coś nowego potrafią.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry