G
gość 574
Gość
Znowu wyjde na śpiocha, bo my dziś wstałyśmy o 10
ale co tam - wyśpię się za was drogie panie i na zapas zanim zaczną wychodzic koljen zębiska hehe
Dorciaa kochana chyba ten power od ciebie do mnei dotarł - wysprzatałam kuchnię, wymyłam naczynia z dni kilku, bo już powoli talerzy, kubków i sztuśców czystych brakowało (u nas to standard, bo oboje nie znosimy myć naczń, a na zmywarkę brak miejsca w kuchni) i jeszcze wielkie pranko zrobiłam. Misia drzemie już drugą godzinę, a mamusia odpoczywa. Choć w zasadzie ide obiad robić, więc koniec odpoczynku
U nas niestety bez ogrzewania jeszcze nie włączyli - ale w sumie koło 20-21 stopni niby w domu, ale jakoś kości mnie.. bom ja ciepłolubna i marznę. Oby pranie nie schło mi 4 dni, bo ciekawe w co małą ubiorę?!
Dorciaa kochana chyba ten power od ciebie do mnei dotarł - wysprzatałam kuchnię, wymyłam naczynia z dni kilku, bo już powoli talerzy, kubków i sztuśców czystych brakowało (u nas to standard, bo oboje nie znosimy myć naczń, a na zmywarkę brak miejsca w kuchni) i jeszcze wielkie pranko zrobiłam. Misia drzemie już drugą godzinę, a mamusia odpoczywa. Choć w zasadzie ide obiad robić, więc koniec odpoczynku
U nas niestety bez ogrzewania jeszcze nie włączyli - ale w sumie koło 20-21 stopni niby w domu, ale jakoś kości mnie.. bom ja ciepłolubna i marznę. Oby pranie nie schło mi 4 dni, bo ciekawe w co małą ubiorę?!







