Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jednak dałam sobie spokój z lekarzami.I chyba się troszkę poprawia.Katar jest ale mały daje radę oddychać i jesć.Może dlatego ,że przestałam mu ściągac fridą...Może coś w tym jest ,że jak ściągasz to nosek więcej produkuje.Cieszę się ,że i u Was lepiej.Jeżeli czujesz niepokój, to może idź i skonsultuj to z lekarzem, lepiej dowiedzieć się, że wszystko jest w porządku niż pluć sobie w twarz, że czegoś nie zrobiłaś.
Nad morzem jak byłam w maju młody złapał też katar i delikatnie kaszlał bo mu spływał, ściągałam mu ten katar fridą, a tam lekarz powiedział, że im więcej ściągasz tym więcej dziecko produkuje, moja pediatra też twierdzi, żeby "nie grzebać " w nosie, bo podrażnia się śluzówkę, tylko co chwilę psikać woda morską, i Immunowash to też woda tylko z przecwiciałami, a znów ta nasza laryngolog twierdzi, że trzeba ściągać, bo wszystko spływa do gardła a później do oskrzeli. Gdzieś przecież ten katar musi się podziać sam nie zniknie. Ja tak na wyczucie, na noc ściągam przez dzień psikam co chwilę i dużo samo wyplywa, a w ogóle to najlepszy na katar na świecie jest nebulizator i inhalacje z tego z soli fizjologicznej. U nas to Oliwię ratowało. Dorosłym też to super działa, czasem warto zainwestować. Oli jak miała infekcje bakteryjną, ale jeszcze nie na maxa rozwiniętą, to dostawała antybiotyk do inhalacji i działał w ten sposób tylko miejscowo.
Lekarze nie zawsze przepisuja antybiotyk... Czasami przy takiej infekcji pomaga Clemastinum czy Eurespal, którego nie dostaniesz bez recepty, a nawet jesli dodatkowo by dał antybiotyk, to możesz go wykupic w razie "w" a wcale go nie podawać.
Jak uważasz... ja bym poszła to skonsultować jak widzisz jak mały się męczy, a płacze ?ma jakiś stan podgorączkowy przy tym?
Tak zrobiłam.Wyluzowałam troszkę i nie wymyślam ,że będzie z tego coś więcej.I o dziwo chyba jest troszkę lepiej.O homeopacie pisałysmy,muszę poprosić agęgsm o namiary na jakiegoś którego polecałaś.Po takim długim czasie ,pewnie sama już sprawdziła kontaktWitam serdecznie!
joasia - super, że nocka już lepsza, będzie ok
SercaDwa - moj Tymek też nie zna innego picia tylko cyc, czasem jak mnie nie ma woda do popicia; widze jednak, że twoje szczęście całkiem uzależnione - nawet na spacerku - wow; wracając do katarku - jeszcze jedną moja teorię ci przekaże) Olej... po prostu mow sobie i małemu codziennie nic ci nie jest, katarek to nic wielkiego, minie... wiem ,ze to moze irracjonalnie brzmi ale ... nie celebruj tego kataru, nie wykańczaj się i nie ściagaj nieszczęść. Wiem,że przeszkadza wam, wiem, że to nic miłego ale minie... naprawdę minie.
Jesli naprawdę masz stracha skonsultuj z homeopatą, chyba już kiedys o tym pisałyśmy; trzymaj się!
Musze mieć takiego lekarza bo inni mnie nie przekonują
katarkowe mamy popatrzcie na gorna szczeke czy cos tam nie idzie.... wiem ze juz to pisalam ale naprawde czesto katar taki gesty ciezki do odciagniecia laczy sie z wychodzeniem gornych zebisk. Jesli macie obawy idzcie do lekarza ale ja bym za zadne skarby nie dawala antybiotyku. Moej jak wychodzila gorna lewa jedynka przez 2 tygodnie sie meczyla jesc nie mogla kaszlala i az ja trzaslo bo na wymity jej sie zbieralo od tych gestych smarkow (~przepraszam za obrazowy opis) polecam homeopatie i olejki olbas na koszulke. No i sol fizjo. Trzymajcie sie
Mam nadzieję,że katar minie jak wyjdą.Mój mały z piciem nie ma problemu.Pije z kieliszka,szklanki...z niekapka jak bardzo mu się chce...Gorzej z jedzeniem.Witam w pochmurny dzionek!
Pogoda tylko do spania. No ale niestety tzra się za robotę brać, pranie, prasowanie gotowanie, achchchch....
SercaDwa, Kaja mój też cycowy. Czasem tylko w zabawie z niekapka wody się napije no i od kilku dni tak zerkał jak z kubka piłam herbatę no i mu dziś wody do kubka nalałam i wyobraźcie sobie jaką miała radochę, że może tak jak mama pić. No ale przy okazji cały się oblał.
Miłego dzionka wszystkim no i zdrówka dla chorych dzieciaczków!
