• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczniówki 2010 !!

z tego co wiem to liczy się średnia ostatnich 12 mieś więc np.jeśli byłaś wcześniej na zwolnieniu to wtedy to obniża tapensję. Najgorsze w tym wszystkim jest to że ja będąc na zwolnieniu na początku ciąży przekroczyłam magiczną liczbę 33 dni i teraz za czerwiec dostałam połowę pensji a drugą połowęmami wypłacić ZUS i cholera ma na to 30 dni :wściekła/y:więckasę za czerwiec dostanę dopieor na koniec lipca:wściekła/y: ato dlatego że pracuję w małej firmie gdzie pracodawca nie zaklada za ZUS kasy.....wrrrrrr...
co do bólu plecków to ja miałam dopiero kilka razy a brzuszek pobolewa od czasu do czasu szczególnie przy szybkiej zmianie pozycji...musimy uważać poprostu;-)
Beti, raczej zwolnienie nie ma wpływu na wysokość zasiłku, bo wtedy liczy się miesiące niechorobowe. Ja mam L4 za ciążę liczone od kwoty brutto, jaką mam na umowie, bo byłam 3 miesiące na wychowawczym, to przecież by mi nie policzyli 3 miesięcy za 0 zł, bo kobieta na L4 po roku wychowawczego by nic nie dostała? Niby jest ta średnia, a np 14-stki mi nie wliczają.
 
reklama
Beti, zwolnienie na pewno nie ma wpływu, bo zakład pracy liczy na kwotach brutto, a nie netto, poza tym bierze pod uwagę przeciętne miesięczne wynagrodzenie, co zabezpiecza kobiety, które znaczną część pensji miały jako premię, jeśli ktoś ma umowę z kwotą brutto i nie ma premii, to ta kwota z umowy się liczy.
 
Beti, raczej zwolnienie nie ma wpływu na wysokość zasiłku, bo wtedy liczy się miesiące niechorobowe. Ja mam L4 za ciążę liczone od kwoty brutto, jaką mam na umowie, bo byłam 3 miesiące na wychowawczym, to przecież by mi nie policzyli 3 miesięcy za 0 zł, bo kobieta na L4 po roku wychowawczego by nic nie dostała? Niby jest ta średnia, a np 14-stki mi nie wliczają.

No to ja już nie wiem jak to jest ale jak byłam na zwolnieniu od połowy maja do 24 czerwca chyba to za maj dostałam troszkę mniej pensji niż 100%. za czerwiec tak jak pisałam tylko połowę na resztę czekam z ZUS-u. :wściekła/y:
 
reklama
po pierwsze
jesteście okropne z tym pisaniem codziennie jak przychodzę z pracy mam 10 stron do nadrobienia, babsztyle:-p

po drugie
weźcie tych swoich chłopów porozstawiajcie, bo coś za dużo fikają ciągle się kłócicie jak nie jedna to druga, bo jak ja ich znajdę to nakopię do d.... żeby tak ciężarne stresować:angry: spokój mi tam na być:nerd:

po trzecie
w legnickim szpitalu wojewódzkim jaja, przywieźli z Feminy (prywatna klinika ginekologiczna w Lubinie około 20km od Legnicy, gdzie płaci się ogromne pieniądze, a jest wg mnie i moich koleżanek przereklamowana) chorą na ospę ciężarną i w Legnicy zamknęli cały oddział gin, cesarki odwołane, rodzących nie przyjmują:shocked2: wszyscy się śmieją, że taka super klinika, a jak problem i ktoś chory to już go odsyłają i przez to cały oddział musieli zamknąć.
no i tak mnie wzięło na rozmyślanie, co będzie w momencie jak przyjdzie na nas czas, a okaże się że nie ma wolnych łóżek na porodówce? mogą mnie nie przyjąć, mają takie prawo? czy siedzieć i się kłócić?

po czwarte
to zapomniałam, idę robić obiadek
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry