z tego co wiem to liczy się średnia ostatnich 12 mieś więc np.jeśli byłaś wcześniej na zwolnieniu to wtedy to obniża tapensję. Najgorsze w tym wszystkim jest to że ja będąc na zwolnieniu na początku ciąży przekroczyłam magiczną liczbę 33 dni i teraz za czerwiec dostałam połowę pensji a drugą połowęmami wypłacić ZUS i cholera ma na to 30 dni

więckasę za czerwiec dostanę dopieor na koniec lipca

ato dlatego że pracuję w małej firmie gdzie pracodawca nie zaklada za ZUS kasy.....wrrrrrr...
co do bólu plecków to ja miałam dopiero kilka razy a brzuszek pobolewa od czasu do czasu szczególnie przy szybkiej zmianie pozycji...musimy uważać poprostu;-)