reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
Widzę, że wyjątkowo dużo na styczniówkach mam, które mają dzieci niepełnosprawne :-(Ale fakt jest taki, że i tak żadna z nas na pewno nie zamieniłaby naszych dzieci na inne zdrowe dziecko :tak:
Jeeeeny, ale mam dzisiaj doła, jak stąd do Warszawy.... Dobijają mnie moje piersi, wszystkie staniki za małe, dzisiaj mój T. był na mieście, kupił mi kilka staników z miseczką F i wszystkie mogę komuś oddać, totalny koszmar, w życiu bym się nie spodziewała, że będę miseczkę G nosić:-( A tak się z mojej mamy kiedyś śmiałam, że namioty nosi :zawstydzona/y: Nie pozostaje mi nic innego jak jechać znowu na miasto i sobie takowe namioty sprawić :wściekła/y: Jeszcze przez te cycki kręgosłup mi siada, już nawet głupie mycie naczyń kończy się bólem, aż się boję co będzie jak się pokarm pojawi :sorry2:
Dobra nie smęcę, bo nie chcę Was pozarażać moim durnym humorem.
Miłego dzionka Mamuśki i Dzidziuśki :tak:
 
Widzę, że wyjątkowo dużo na styczniówkach mam, które mają dzieci niepełnosprawne :-(Ale fakt jest taki, że i tak żadna z nas na pewno nie zamieniłaby naszych dzieci na inne zdrowe dziecko :tak:
Jeeeeny, ale mam dzisiaj doła, jak stąd do Warszawy.... Dobijają mnie moje piersi, wszystkie staniki za małe, dzisiaj mój T. był na mieście, kupił mi kilka staników z miseczką F i wszystkie mogę komuś oddać, totalny koszmar, w życiu bym się nie spodziewała, że będę miseczkę G nosić:-( A tak się z mojej mamy kiedyś śmiałam, że namioty nosi :zawstydzona/y: Nie pozostaje mi nic innego jak jechać znowu na miasto i sobie takowe namioty sprawić :wściekła/y: Jeszcze przez te cycki kręgosłup mi siada, już nawet głupie mycie naczyń kończy się bólem, aż się boję co będzie jak się pokarm pojawi :sorry2:
Dobra nie smęcę, bo nie chcę Was pozarażać moim durnym humorem.
Miłego dzionka Mamuśki i Dzidziuśki :tak:

Kacha, takie humory w ciazy sa na porzadku dziennym niestety.
Jesli chodzi o biust to ja Cie rozumiem ze hohohoho. Nie mam moze miseczki G, ale dobre DD. Ja zeby sie nie wkurzac i niedenerwowac unikam ogladania swojego biustu w lustrze, bo zapewniam Cie, ze u mnie nic innego nie widac, tylko ten biust. I moja ciaza jest w biuscie:wściekła/y: Wszystkie bluzki mi sie rozlaza w tym miejscu i sa naciagniete:wściekła/y:
 
Karoli o bluzkach to już nawet nie wspominam ;-) I jeszcze te obleśne spojrzenia facetów na ulicy jak mi się biust z dekoltu wylewa :wściekła/y:Oni chyba tylko o jednym myślą... W efekcie chodzę teraz po domu bez stanika i znowu ryczę, że przez to będę miała cycki zwisające do pasa :wściekła/y:
 
Ja też Cię świetnie rozumiem bo tydzień temu kupiłam sobie miseczkę E i się już robi na styk :baffled::dry: też się raczej w lustrze nie przeglądam tylko kupuję dobre, wygodne staniki i sie smaruje maścią żeby niespodzianek nie było potem...
Będzie dobrze moja droga :-):-):-) maluszki nam to wynagrodzą!
 
kacha_wawa - z tego co widzę, to chyba my trzy ale może kogoś przegapiłam; wierzę, że więcej żadnej z nas już los bardziej nie będzie doświadczał

Trzeba pozytywnie myśleć :-)
 
Karoli o bluzkach to już nawet nie wspominam ;-) I jeszcze te obleśne spojrzenia facetów na ulicy jak mi się biust z dekoltu wylewa :wściekła/y:Oni chyba tylko o jednym myślą... W efekcie chodzę teraz po domu bez stanika i znowu ryczę, że przez to będę miała cycki zwisające do pasa :wściekła/y:

Oj tak, Ci faceci sa obrzydliwi:wściekła/y: Czasami mam ochote zatrzymac sie i powiedziec kilka slow, ze co sie gapi na moje cycki. Nie moja wina, ze w ciazy tak mi urosly. Moze wtedy by mina takiemu zrzedla:wściekła/y:.
 
reklama
:-D Oj kobitkom to dogodzić:-D. Ja tam w lustro mogę przez szkło powiększające patrzeć to się można wtedy dopatrzyć czegoś:-D Małocycasta jestem:-D ale coś mi się zaczęło produkować właśnie. Ciecz jakaś:szok::szok::szok:. I to nie mało . Co się już produkcja zaczęła czy co:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry