kruszynka0988
Wdrożona(y)
Ja mu też nie zrobiłam ale pokazałam jak mi przykro, źle i niedobrze z tego powodu nie mógł znieść tego widoku i wyszedł...niby tylko soczek ale my sie nie widzimy cały tydzień bo ja pracuje na 1 zmianę a on na 2 a w nocy śpię jak suseł kiedy wraca, wiec zostają nam weekendy, a w weekend on śpi pół dnia, później wychodzi, siedzi na necie albo wymyśla sobie coś do zrobienia a ja jak ta kura sprzątam, piorę, gotuje, a potem zmywam...:-
-
-(jakoś tak strasznie ciężko.

zaraz włączamy z moim mężusiem jeden odcinek House'a i idziemy spać;-)
odkąd jesteśmy w małżenstwie nie ma tak czegoś
M na szczeście nie pcha się do tego ale dobrze nawet wie jak ja bym zaaregowała
