Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja sie witam piątkowo, wczoraj byłam na pierwszych zajęciach w szkole rodzenia i jestem zadowolona. Ćwiczenia super (można chodzic na nie do końa ciąży), później przeszliśmy do szpitala na porodówkę. Wyobraźcie sobie, jakie zainteresowanie wzbudzałyśmy na ulicy - kilkanaście ciężarówek jak na wycieczce klasowejPorodówka już nie taka straszna, zresztą położne wydają się być naprawdę ciepłe, powyjaśniały nam nasze wątpliwości, także przybliżyły poród. Jestem zadowolona.
Najgorsze że powoli w nocy robię się też taka głodna że jak wstaję do toalety to wpadam na lodówkę
Ja się do szkoły rodzenia nie wybieram bo szkoda mi pieniędzy, a co do porodu w wodzie to chyba sobie tylko nogi będę mogła pomoczyć przed cesarką
Kobiety czy wy też macie takie jazdy ,ze np wam wody odchodzą?albo strach ze za wczesnie urodzicie?nie wiem czemu tak wymyslam ,skoro lekarz mówi ,ze wszystko jest ok
Hej dziewczynki!
Ja dziś od rana byłam u mojej ginki prowadzącej ciąże i dostałam skierowanie do szpitala na założenie pesara. Już się popłakałam z tego wszystkiego (za dużo emocji i się przejęlam), najpierw muszą jeszcze mi wyniki wymazu z szyjki przyjść i zapisała mnie na oddział na 18 września, a do tego czasu mam tylko leżeć i zakaz wszystkiego. Najważniejsze, że dzidzia zdrowa jak rybka i ślicznie rośnie i bryka - tylko moje rozwarcie za duże i się ginka boi, że się rozerwie ujście i wtedy będzie problem. Szyjka ma 3 cm, więc pesar jest profilaktycznie, żeby się już nic nie działo dalej ani z szyjka, ani z rozwarciem.. Mąż się śmieje, że on całe życie marzył o takim zwolnieniu, żeby mieć zakaz robienia wszystkiego oprócz leżenia i wylegiwania, a ja płacze
Właśnie mam szansę przetestowac Karową, choć juz moja ginka dzis mnie zabrała przez oddział, bo mnie zapisywała na pesar - co prawda położą mnie tylko na 3 dni, ale podoba mi się - ładnie jest w środku!
Golanda - jak zaczęlam w 18 tyg. czuć malutką to mąż przykładał rękę i nic nie czuł, a ja mówiłam, że przeciez kopie - więc na początku bardziej od środka chyba czujemy. Mąz poczuł dopiero jakies 2-3 tyg. później, jak tak mocniej kopała. Ale teraz jak mała kopie to podziwiamy oboje co wyprawia z moim brzuchem
Hehe niezła wycieczka - też się swojej szkoły nie moge doczekać
U mnie od początku ciąży +2,5, wlaśnie przytyłam 1,5 w ciągu ostatnich 3 ostatnich tygodni, mam nadzieję że więcej niż te 0,5 kg na tydzień tyć nie będę, bo bym chciała sie zmieścić w tyciu do 10kg w sumie za cale 9 miesięcy - u mnie ze zrzucaniem wagi zawsze ciężko i jak za dużo przytyję to potem będę 2 lata do siebie dochodziła;-)
Ja akurat do Madalińskiego jestem nastawiona na NIE;-) Nie znaczy to, że tam źle, ale koleżanka, notabene ta sama, któa urodziła 4 dni temu synka, rodziła tam pierwsze dziecko. Mieli wynajętą położną i sale do rodzinnego i mówi, że mimo to opieka położnej pozostawiała wiele do życzenia - nacięła ją potwornie choć dzidzia wcale nie duża- dziewczyna miesiąc siadać nie mogła, a mówi, że jak w domu zobaczyła nacięcie to sie popłakała, że ją tak zszyli i takie wielkei nacięcie...A do tego jak weszli na porodówkę to nie posprzątane było po innej rodzącej - więc dopiero się za to wzięły jak ona już tam leżała... Generalnie za 2 tyś. to się nie postarali no i drugie dziecko rodziła z położnymi z Żelaznej i bardzo jest zadowolona! Jeszcze z nią nie gadałam, ale tyle mi napisała, że teraz było duzo lepiej:-)
Karoli ja jestem Torunianka z urodzenia, w Warszawie dopiero 7 lat mieszkam, więc sentymentów nie mam do konkretnych szpitali - najbliżej mam do bielańskiego, bo ja na styku Żoliborza i Bielan mieszkam, ale dużo złych opinii o ich opiece okołoporodowej i poporodowej:-)
Witam jestem nową użytkowniczkąPozdrawiam wszystkie styczniowe mamusie.:-)
WitajCzuję się bardzo dobrze. Wszystko w jak najlepszym porządku. Dzidziuś po badaniu genetycznym zdrowy rozwija sie prawidłowo.Żadnych dolegliwości na szczęscie nie mam:-) Wreszcie jestem szczęśliwa i zarazem spokojna, ponieważ to moja druga ciążą pierwsza zakończyła sie samoistnym poronieniem zaraz w 9 tyg. ciąży:-( To badanie było dla mnie najwazniejsze by troszeczke mnie uspokoic po tym co przeszłam w zeszłym roku.Ale najważniejsze że jest wszystko OK.Będziemy miec synka. Pozdrawiam:-)
Czesc stycznióweczki.Ja już po połówkowym
Z malutkim wszystko w jak najlepszym porzadku:-)Waży 440 gramtermin mi sie przesunął z 15 na 12 stycznia,wszystkie narządy ok,moja szyjka długości 3,5 cm.Zrobił mi próbe czy ze spojeniem wszystko ok jak mu powiedziałam ,ze mnie boli i okazało sie ze ok,stwierdził ,ze byc moze mi cos uciska i dlatego boli.Tylko moja waga go troszke przeraziła już plus 7 kg czyli przez 2 tyg przytyłam 2,5 kg
ale ja stwierdziłam ,ze jakbym chodziła do toalety codziennie ,a nie raz na tydzien to byłoby mniej ze 4 kg i dał mi środek na zaparcia ,ale najpierw popróbuje naturalnych metod
nastepna wizyta 21 wrzesnia
i nadal mam brac luteine
Jak bede miała chwile to wkleje piekne zdjecie siusiorka i jajaczek-super ujecie
Ciesze sie bo moja mama wróciła do pracy i nie mamy czasu sie kłócić,ale za to wszystke obowiązki spadły na mnie i mam mniej czasu bo ledwo małego do szkoły zaprowadze ,zakupy zrobie i juz trzeba po niego leciec ,pózniej obiad ,sprzatanie ,pranie i juz wieczór-byle tylko moja szyjka na tym nie ucierpiała
a jaką wy macie długą szyjke?
Witam popołudniem :-) ja już sama nie wiem czy to jest normalne... Strasznie śpie, rozumiem, że w I etapie ciąży to normalne ale teraz??Jak się połozyłam popołudniu tak budzik mnie obudził o 15, żebym poszła po młodą do przedszkola. Czy któraś z Was też tak śpi..??
Bylam wczoraj wieczorem u gina i ulzyl w moich cierpieniach. Caly dzien mnie brzuch bolal taki ciagly bol, jak przed okresem. Okazalo sie ze zlapalam infekcje, przy silnym stanie zapalnym tak jest ze brzuch zaczyna bolec. Przepisal mi Clotrimazolum dopochwowo i nospe forte i dzisiaj nic juz boli:-)i do dzieciaczkow zajrzal. Jest wszystko ok:-)Mi ginka powiedziała że na naszym etapie ciąży groźny ból brzucha to nadal taki mocny i silny jak na okres, spinanie całego brzucha - regularne i powtarzające się - oraz jakaś wydzielina z pochwy, brudzenie lub krwawienie...
Czesc stycznióweczki.Ja już po połówkowym
Z malutkim wszystko w jak najlepszym porzadku:-)Waży 440 gramtermin mi sie przesunął z 15 na 12 stycznia,wszystkie narządy ok,moja szyjka długości 3,5 cm.Zrobił mi próbe czy ze spojeniem wszystko ok jak mu powiedziałam ,ze mnie boli i okazało sie ze ok,stwierdził ,ze byc moze mi cos uciska i dlatego boli.Tylko moja waga go troszke przeraziła już plus 7 kg czyli przez 2 tyg przytyłam 2,5 kg
ale ja stwierdziłam ,ze jakbym chodziła do toalety codziennie ,a nie raz na tydzien to byłoby mniej ze 4 kg i dał mi środek na zaparcia ,ale najpierw popróbuje naturalnych metod
nastepna wizyta 21 wrzesnia
i nadal mam brac luteine
Jak bede miała chwile to wkleje piekne zdjecie siusiorka i jajaczek-super ujecie
Ciesze sie bo moja mama wróciła do pracy i nie mamy czasu sie kłócić,ale za to wszystke obowiązki spadły na mnie i mam mniej czasu bo ledwo małego do szkoły zaprowadze ,zakupy zrobie i juz trzeba po niego leciec ,pózniej obiad ,sprzatanie ,pranie i juz wieczór-byle tylko moja szyjka na tym nie ucierpiała
a jaką wy macie długą szyjke?
Kobiety czy wy też macie takie jazdy ,ze np wam wody odchodzą?albo strach ze za wczesnie urodzicie?nie wiem czemu tak wymyslam ,skoro lekarz mówi ,ze wszystko jest ok![]()


Oby tylko nie pozarażał reszty rodzinki, bo 27 września lecimy z Olisiem do Polski i nie uśmiecha mi się odpoczynek pod znakiem świńskiej ;-) Poza tym do ślubu już niedaleko i nie chcę, żeby z powodu tej paskudy rodzina do mnie na ślub nie dotarła. Ale trzeba być dobrej myśli, w sumie tą grypę bardzo szybko się leczy. Hehehe gdybym już nie miała z nią do czynienia to pewnie bym znowu panikowała, wszystko to wina mediów, zawsze lubią nasiać paniki 