Caroline, ja akurat nawet jak nie jestem w ciąży to cały czas mam na coś ochotę!;-);-)a ja nie wiem, czy ze mną coś nie tak, czy też jeszcze jest za wcześnie, ale ..... nie mam żadnych zachcianek :-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Caroline, ja akurat nawet jak nie jestem w ciąży to cały czas mam na coś ochotę!;-);-)a ja nie wiem, czy ze mną coś nie tak, czy też jeszcze jest za wcześnie, ale ..... nie mam żadnych zachcianek :-)
Caroline, ja akurat nawet jak nie jestem w ciąży to cały czas mam na coś ochotę!;-);-)
Mam rodzine w Polsce. Jednak nie ma sensu wysylac paczek, bo zanim dojdzie to moj ulubiony bialy ser nadwalby sie do kosza, to samo byloby ze smietana.a ja nie wiem, czy ze mną coś nie tak, czy też jeszcze jest za wcześnie, ale ..... nie mam żadnych zachcianek :-)
Karoli4 rozumiem Cię doskonale. Ja też nie mogłabym wytrzymać bez potraw czy produktów typowo polskich. A może - jeśli masz Rodzinę w Polsce - poproś ich o wysłanie paczuszki?![]()
Mam rodzine w Polsce. Jednak nie ma sensu wysylac paczek, bo zanim dojdzie to moj ulubiony bialy ser nadwalby sie do kosza, to samo byloby ze smietana.
Zjadlabym sobie takiej dobrej mizerii ze smietana. Znowu sie rozmarze...
Mi bardziej chodzi o takie smaki swieze np. jakas poledwica sopocka, dobra szyneczka, dbry ser zolty...
A tak, to wiekszosc produktow tutaj jest, czyli potrawy typu kopytka, pierogi, schabowe spokojnie mozna zrobic.
Ty uparta i ja uparta:-))
Ok:-)) Co do smietany to sie zgadzam, dotarlaby do mnie w jakims bezpiecznym kartoniku, ale i tak po jakis min. dniach, bo tyle idzie tu paczka.
Jednak co do wedlin i serow, to ja nie chce paczkowanych, ja mam ochote na takie pachnace, swezutko co pokrojone:-))) Takie zjem sobie we wrzesniu...
a kurier ma do tego lodówkę
za mną chodzi ciepły chlebek czosnkowy![]()
ale jeśli coś jest próżniowo zapakowane, z podanym terminem przydatności to wydaje mi się, że nie potrzebaMniam, to musi być pyszneDla tych co luia szpinak podam Wam przepis na tzw.
timballini di spinaci (zapiekaneczki ze szpinaku)
Skladniki:
mrozony szpinak
kilka lyczek smietany do gotowania
50 g startego parmezanu (niekoniecznie)
kulki mozzarelli lub mozzarella pokrojona w kawalki
maslo
bulka tarta
sol, pieprz
1.zzamrozony szpinak wrzucic na patelnie, ugotowac, potem dodac maslo i posolic.
2. Nastepnie przerzucic do miski, dodac starty parmezan, ew. jeszcze soli, pieprz i smietane.
3. Foremeczki sredniej wielkosci (np.takie do muffinow) wysmarowac maslem i posypac bulka tarta i wypelnic foremki powstala masa gdzies do polowy i w srodek wlozyc kulke mozzarelli, nastepnie przykryc kolejna warstwa szpinaku.
4. Piec w temperaturze 180 stopni ok. 20 - 25 min.
Zycze smacznego
