Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ivi, ależ to brzmi apetycznie!! A z czym to podajesz? Z ziemniakami, chlebem czy samo?


można w piekarniku, ja wolę duszonąA ja faszerowaną paprykę nie duszę tylko piekę w piekarniku. Uważam, że wychodzi dużo smaczniejsza![]()
Ja jem jajka pod kazdą postacią, watróbkę też zamierzam jeść( jeszcze 9dni). Oczywiście z umiarem;-)Ivi, ja za jajko sadzone to dam sie pokroić (ziemniaczki z maślanką i jajkiem sadzonym... mniam, mniam) Ale ja teraz unikam jaj sadzonych. Nie wiem czy je można w ciąży, bo przecież żółtko jest na wpół suroweJak myślicie???
Dobry pomysł, to chyba wezme przykład z ciebie, porządnie zetne żółtko to nie będzie już surowe ; takie oczywiste, a ja nie wpadłam na ten pomysł. Pożyteczny ten wątek:-) narobiłaś mi smaka i jutro zrobie taki obiadek. mniam, mniamja specjalnie na czas ciąży zrezygnowałam z "płynnego" żółtka i mocno je "ścinam"![]()



Andziu, ja też ścinam żółtko i jest ok, ale ja bardzo lubię jajka na miękko i niestety musiałam z nich zrezygnować. A co do wątróbki, to nie przepadam, ale jest chyba polecana jako źródło żelaza?Dobry pomysł, to chyba wezme przykład z ciebie, porządnie zetne żółtko to nie będzie już surowe ; takie oczywiste, a ja nie wpadłam na ten pomysł. Pożyteczny ten wątek:-) narobiłaś mi smaka i jutro zrobie taki obiadek. mniam, mniam
a co do wątróbeczki to też lubie i jem, ale tylko drobiową. Inna mi nie smakuje.
Ja od czasu do czasu zjem sobie jajo na miękko, bo jednak to nie to samo co na twardoAndziu, ja też ścinam żółtko i jest ok, ale ja bardzo lubię jajka na miękko i niestety musiałam z nich zrezygnować. A co do wątróbki, to nie przepadam, ale jest chyba polecana jako źródło żelaza?
Gdzieś wyczytałam, że wątróbki też powinnyśmy się wystrzegać, bo ma oprócz żelaza dużo witaminy A
, a poza tym to jednak filtr wszystkich toksyn
Ale troszkę...Labamba, na witaminę A faktycznie trzeba uważać, ale chyba byśmy musiały ze 2 kg tej wątróbki zjeść, żeby przedawkować, a co do toksyn, to chyba takie zwierzęta hodowlane jedzą specjalną paszę, zwłaszcza drób i tych toksyn dużo nie kumulują w tych wątrobach.Ja od czasu do czasu zjem sobie jajo na miękko, bo jednak to nie to samo co na twardoGdzieś wyczytałam, że wątróbki też powinnyśmy się wystrzegać, bo ma oprócz żelaza dużo witaminy A
, a poza tym to jednak filtr wszystkich toksyn
Ale troszkę...
Mi to już wszystko przeszło. Nawet mięsko jem. Tylko kurak napawa mnie brrrr:-)obrzydzeniem


za mną chodzi ciepły chlebek czosnkowy![]()


