reklama

Styczniówki kulinarnie!

Ivi - i jak zrobiłaś???? Narobiłaś mi takiego smaka, że na głowie stanę, a zrobię!
A ja faszerowaną paprykę nie duszę tylko piekę w piekarniku. Uważam, że wychodzi dużo smaczniejsza:tak:

Wiem, wiem. :-) zmodyfikowałam trochę ten przepis na szpinak i nie dodałam serka brie. Zrobiłam szpinak z makaronem i to zapiekłam.Wyszło nawet dobre. Ostatnio jadłam pierogi ze szpinakiem były przepyszne - ale kupne:-( stąd ta chęć na szpinak:-)
Monika po tym jak sie nażarłam greckiej fety to po prostu wole dmuchać na zimne i 100 razy zapytać;-)
 
reklama
Za mna z kolei chodzil twarog bialy, najlepiej to taki w kostce. Ze mieszkam we Wloszech moglam tylko powspominac sobie ten smak.
Ktoregos dnia jednak nie wytrzymalam i postanowilam sama zrobic sobie taki twarog i juz od dwoch tygodni produkcja wre, a ja codziennie rano na sniadanie zadam miche takiego bialego sera z wymieszanym jogurtem.
Probowalam tez upiec sernik z tego sera, niestety nie wyszedl. A skutki jego degustacji przez mojego kompana skonczyly sie w toalecie:-(
Ja na szczescie nie zdazylam sprobowac tego sernika.

Natomiast ser jest przepyszny. :tak:
 
Tez bym zjadla taki serek, najlepiej Piatnicy albo np. serek homogenizowany waniliowy. Uwielbiam. Az sie rozmazylam.
Poczekam juz do wrzesnia jak bede w Polsce. Wtedy to chyba w ogole zamienie sie w ktorys z serow.
Tutaj niestety zadowlalam sie czyms podobnym do serka wiejskiego, co nazywa sie fiocchi di latte no i tym moim serem bialym.
 
Tez bym zjadla taki serek, najlepiej Piatnicy albo np. serek homogenizowany waniliowy. Uwielbiam. Az sie rozmazylam.
Poczekam juz do wrzesnia jak bede w Polsce. Wtedy to chyba w ogole zamienie sie w ktorys z serow.
Tutaj niestety zadowlalam sie czyms podobnym do serka wiejskiego, co nazywa sie fiocchi di latte no i tym moim serem bialym.
Z homogenizowanych to naturalny, taki lekko kwaskowaty w smaku, kremowy, np. ze szczypiorkiem albo rzodkiewką, pyszności.
 
Ja mam już dość jogurtów, przejadły mi się, bo cały sezon truskawkowy robiłam koktajle z jogurtem, ale ogólnie lubię grecki i robię na jego bazie sos tzatziki.
 
Ja niestety koktajli sie nie opilam, bo w tym czasie jak byly truskawki, to mialam ciagle mdlosci i wiele rzeczy bardzo szybko mnie zniechecalo do siebie m.in. jogurt i truskawki.
 
reklama
a ja nie wiem, czy ze mną coś nie tak, czy też jeszcze jest za wcześnie, ale ..... nie mam żadnych zachcianek :-)
Karoli4 rozumiem Cię doskonale. Ja też nie mogłabym wytrzymać bez potraw czy produktów typowo polskich. A może - jeśli masz Rodzinę w Polsce - poproś ich o wysłanie paczuszki? :happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry