reklama

Styczniówki kulinarnie!

Witaam:) Ja to mam teraz już zachcianki na wszystko! dzis zajadałam sie kapustą kiszoną mniaaam! bigos rybka smazona haha wszystko lacznie z kanapkami z maslem czekoladowym jak i serem i szynka!:D no nadgonie te swoje stracone kilogramiki;) bo na pocz stracilam kilkaa kilo:)

a zjadlabym sobie ciastaaa z truskawkami ale niestety to nie wypali bo tutaj ciezko o truskawki;)) czyt Irlandia
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Drugie wyszlo. Troche cienkie, bo zrobilam z polowy prduktow i tego jednego nieszczesnego jajka:-D Ale jego szczescie, ze wyszlo, bo inaczej to bym chyba nim rzucila o sciane.
To ciasto to bylo moje wyzwanie, bo przepis dala mi moja przyszla tesciowa:-D
I nawet krem mi wyszedl :-D
To super, że wyszło, ja uwielbiam piec, tyle, że muszę się ograniczać, bo potem to wsuwam niestety...
 
Dziekuję bardzo za komplementy:tak::tak:

Przepis na ciasto:
Pół paczki drożdży swieżych rozgnieść w misce widelcem z łyżeczką cukru, dodać łyżkę mąki i 1/4 szklanki ciepłego mleka, wymieszać, nakryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, aż zawartość miseczki wyrośnie i przyjmie postać "pianki". Do miski przesiać 0,5 kg mąki, dodać łyżeczkę lub 2 ziół prowansalskich, 2 łyżki oleju. Naszykować kubek ciepłej wody. Do mąki z ziołami i olejem dodać wyrośnięty zaczyn i zagnieść ciasto, dodając po trochę wody, aż powstanie elastyczne ciasto, które należy odstawić na 20 min do wyrośnięcia, następnie rozwałkować i ułożyć na blaszce, włożyć do piekarnika na temp. 30 st na 10 min do ponownego wyrośnięcia, wyjąć, nałożyć składniki i piec ok 20 min w 180 st.

No i wczoraj nie wytrzymałam i też zrobiłam pizze, ale taką wersje dla leniwych. U nas można kupić gotowe ciasto drożdzowe na pizze, tylko rozwałkować, nałożyć składniki i piec.;-);-);-)
ale następną pizze to już zrobie z twojego przepisu :tak::tak::tak:
Morka i kupiłam sobie ten sok z kapuchy, bo z ogórków niestety nie było. I uśmiałam się, bo ten sok nazywa się "kacyk". Także popijałam sobie wczoraj kacyka:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
a normalnie ;-) jak kotlety ;-)

plasterki cukinii obtaczam w bułce tartej ,jajku z przyprawą np delikat czy tam takiej co mam pod ręką i znów w bułce tartej i to smażę na oleju aż zmiękną :tak:
tak robię też pieczarki w plasterkach albo ziemniaki pycha ale smażone na tłuszczu wiec mało zdrowe hihi ;-)

Gosia te kotlety są super!!!nawet mój miesożerny M zajadał sie nimi przez 2 dni:tak: proste, syzbkie i przedew szystkim pyszne;-)

To ja cukinie gotuje lub tez dusze na patelni tyle, ze zamiast jogurtu greckiego dodaje smietane. Tez bardzo dobre. Na jogrut nie wpadlam. A normalny, niegrecki, tez moze byc?

chyba tak...tylko musiałabys posolic bo grecki poza tym ze jest gesty to jest tez słony

nadineczkoja do ciast tez nie ma talentu...nawet te z torebki mi nie wychodza;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
No i wczoraj nie wytrzymałam i też zrobiłam pizze, ale taką wersje dla leniwych. U nas można kupić gotowe ciasto drożdzowe na pizze, tylko rozwałkować, nałożyć składniki i piec.;-);-);-)
ale następną pizze to już zrobie z twojego przepisu :tak::tak::tak:
Morka i kupiłam sobie ten sok z kapuchy, bo z ogórków niestety nie było. I uśmiałam się, bo ten sok nazywa się "kacyk". Także popijałam sobie wczoraj kacyka:-D:-D:-D
U nas też sprzedają takie ciasto w folii albo już gotowe spody, ale wolę swojej produkcji.
 
Wlasnej roboty ciasto jest o niebo lepsze. Nie tylko na pizze, ale i na makaron, pierogi. Przede wszystkim zdrowsze.
Jednak jesli chodzi o pizze to ja jednak wole te z pizzerii. Pizza z pieca nie ma macznego posmaku i czuje sie smak dodatkow, a ciasto jest jak pycha chlebek w kanapeczkach:-)
 
reklama
Rozumiem, ale powiem Ci, że ja już mam taką wprawę, że w 10 minut to ciasto szykuję, dłużej bym po sklepach łaziła i kupowała gotowe, więc to taka moja wersja dla leniwych.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry