reklama

Sylwester z maluchem

  • Starter tematu Starter tematu użytkowniczka 193915
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
U

użytkowniczka 193915

Gość
Hej dziewczyny ;)
Piszę taki temat, żeby uspokoić myśli 😅 jak będziecie spędzać Sylwester z maluszkiem? Teraz ogólnie pandemia, ale nawet bez pandemii na impreze ciężko wyjsc z niemowlakiem. Ja mam 9 miesięczna córkę i zastanawiam się czy to będzie zwykły dzień i pójdziemy spać ok 22 czy mamy polozyc małą i coś sobie porobić/ obejrzeć i naszykowac cos do jedzenia? Raczej sluchanie piosenek odpada. Mieszkam w miescie w centrum to pewnie na okolo bedzie głośno i wesolo mimo wszysttko. Na wieś ani na wyjazd raczej nie pojedziemy przez pandemie. Wiem, ze to jeszcze prawie miesiąc ale jestem ciekawa właśnie jak to będzie wyglądało u Was. Albo jak wygladalo w poprzednich latach. Pozdrawiam.
 
reklama
Ja to dosłownie jestem wtedy starsza, bo mam urodziny. Jednak uważam, że fajnie wejść w nowy Rok z humorem i trochę inaczej niż każdego dnia. Każdy jest inny i chyba z wiekiem też się zmienia.
Nie każdy lubi hucznie obchodzić sylwestra i ja do tych osób należę. Może kiedyś to się zmieni, ale na razie nie odczuwam potrzeby świętowania i wcale nie czuję się z tym źle.
 
reklama
O ja jeszcze jak nie miałam młodej też lubilam oglądać jakieś filmy. Najlepiej animowane albo lekkie typu świąteczne czy komedie. W tamtym roku padło na shreka 4. Jak ktoś nie widział i
 
Hej dziewczyny ;)
Piszę taki temat, żeby uspokoić myśli 😅 jak będziecie spędzać Sylwester z maluszkiem? Teraz ogólnie pandemia, ale nawet bez pandemii na impreze ciężko wyjsc z niemowlakiem. Ja mam 9 miesięczna córkę i zastanawiam się czy to będzie zwykły dzień i pójdziemy spać ok 22 czy mamy polozyc małą i coś sobie porobić/ obejrzeć i naszykowac cos do jedzenia? Raczej sluchanie piosenek odpada. Mieszkam w miescie w centrum to pewnie na okolo bedzie głośno i wesolo mimo wszysttko. Na wieś ani na wyjazd raczej nie pojedziemy przez pandemie. Wiem, ze to jeszcze prawie miesiąc ale jestem ciekawa właśnie jak to będzie wyglądało u Was. Albo jak wygladalo w poprzednich latach. Pozdrawiam.
rok temu z półrocznym niemowlakiem spędzaliśmy w domu, zrobiliśmy sobie pyszne jedzonko, dziecko spało, wpadła potem znajoma na trochę, obejrzeliśmy sylwestra z czymś tam 😄/ewentualnie można film i po północy po fajerwerkach się położyliśmy, bo fajerwerki obudziły dziscko także była pora karmienia i zasnelismy
 
My imprezujemy z dzieci. A że trojeczka na pokładzie to trwa to już kilka ładnych lat.
Ale nie jest źle...
Zwykle sami, byliśmy też u znajomych którzy mają dzieci w podobnym wieku, ostatnio my zaprosiliśmy znajomych też z dziećmi...
Wszystko się da 🙂
Nawet jak jesteśmy sami to robię coś dobrego do jedzenia, jakąś przekąskę itp oglądamy słuchamy tv... dogladamy śpiące dzieciaki... świętujemy
 
reklama
Rok temu najmłodsza miała 9 miesięcy. Poszła spać normalnie. My zrobiliśmy sałatki, jakieś przekąski i ze starszymi wtedy 3 i 4 lata tańczyliśmy i graliśmy w planszówki. Starsze wytrzymały tak gdzieś do 2:00 i wszyscy poszliśmy spać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry