Witajcie dziewczynki! Przepraszam,ża tak dluga przerwe, ale zawsze cos i jakoś nie mogłam się zebrać.
U nas po staremu, w sumie wszytsko w porządku. Natalka zdrowa, z jedzeniem jak zwykle jakies przeboje, bo wybrzydza strasznie, ale walczę cały czas..:-)
Sorga WIELKIE GRATULACJE!!!!!!! DUżO ZDRóWKA DLA ERYCZKA!
Teresa, współczuje tej alergii, ja sama walcze z nią całay czas i teraz mi dosżły chyba pyłki, ide ze sobą 11 lipca, ciekaw co testy pokazą. Może uda się zacząć jakies odczulanie dziewczynek?
Tygrysku trzymajcie się dzielnie, juz wkrótce na pewno wyjdziecie na prostą, a poki co może chociaż na jakies spacreki, las, jeziorko...zawsze to odpoczynek. My czesto do puszczy bukowej jeździmy pospacerowac, czuję sie potem super. Las mnie ożywia

A na wakacje jedziemy tylko na tydzięn do karpacza. Pierwszy raz z Natalką na tak długi wyjazd, zobaczymy jak się sprawdzimy. Pozdrwiam was goraco!