reklama

szczepić czy nie ?

Temat na forum 'Zdrowe dziecko' rozpoczęty przez kama8, 21 Kwiecień 2007.

  1. kama8

    kama8 Początkująca w BB

    Cześć wszystkim jestem nowa mam problem z podjęciem decyzji o zaszczepieniu mojego 8 miesięcznego synka na pnełmokoki, mam równiez 6 letnią córkę , mały chorował mi 2 razy na zapalenie płuc . Czy ktos mógłby mi coś doradzić . dzięki :-p
     
  2. lena3004

    lena3004 Fanka BB :)

    Cześć. mam ten sam dylemat. pytałam swojego lekarza i był raczej za tym żeby zaszczepić, a moja mała odpukać jeszcze nawet nie miała kataru. Jeżeli twoje dziecko miało juz 2 razy zapalenie płuc to myślę , że sensownie byłoby zaszczepić. Mówił mi tylko lekarz, ze polecałby równiez szczepionkę na menigokoki, bo to może wywołać sepsę. Ale co lekarz to inna rada.
     
  3. reklama
  4. Mamuska

    Mamuska mama Maciaska i Meduzki!

    jesli stać Was to szczepcie
     
  5. Agnes2606

    Agnes2606 Mama czerwcowa'06 Zadomowiona(y)

    też tak myślę, jeżeli tylko Was stać na szczepionkę, to jabym się nie wahała:happy:
     
  6. Ola K.

    Ola K. Majowe mamy'08

    Ja też będę szczepiła synka Prevenarem przeciw pneumokokom, ale zastanawiam się, czy nie poczekać do momentu kiedy mały skończy 2 lata i trzeba będzie podać tylko 1 dawkę. Nie jest specjalnie chorowity, a teraz nadchodzi lato...
    W najbliższym czasie zamierzam zaszczepić go przeciw WZW A z myślą o wyjeździe na wakacje.
    I oczywiście meningokoki, ale nie wiem czy ta szczepionka w końcu jest w aptekach czy nie...
     
  7. emka1

    emka1 Zaciekawiona BB

    dziewczyny zanim zaszczepicie dowiedzcie się koniecznie jakie mogą być skutki uboczne, jak dziecko również może przechodzić poszczepienie tzn. ile dni gorączka, objawy podobne do jakieś choroby. Ja zawsze od tego zaczynam.A wiem że nawet przy najlepszych szczepionkach może tak się zdarzyć, jak raz mnie lekarz uświadomił tego faktu, to myślałam że osiwieję. chodziło oczywiście o inne szczepienie, ale strachu było nie mało.
    pozdrawiam
     
  8. Dzidzileyla

    Dzidzileyla Aktywna w BB

    A ja ponownie napisze, ze my nie szczepimy. Moj maz jest lekarzem, zajmuje sie dziecmi i mowi stanowcze nie, wszystkim dodatkowym szczepieniom. Zreszta sama troche poczytalam o tym w tych jego medycznych miesiecznikach:) i jakos utwierdzilam sie w przekonaniu, ze nie warto. Wychodzimy z zalozenia, ze naprawde nie mozna dac sie zwariowac.
     
  9. emka1

    emka1 Zaciekawiona BB

    Dzidzileyla a moze poweidzała byś coś więcej na ten temat czemu Twój mąż mówi aby nie szczepić? Napewno to się przyda bardzo osobom które się wahają, ja również do nich należę. Napisz coś więcej czemu mąż lekarz odradza? Bardzo chętnie przeczytam, a skoro Ty masz dostęp do takich gazet, to napewno będą to znaczące argumenty.

    z góry dziękuję
     
  10. reklama
  11. maarta100

    maarta100 Szczęśliwa mamusia

    Ja też wstrzymałam się ze szczpeniem zanim Antos nie skończy 2 lat. Rozmawiałam z lekarzami i wszyscy mowia jednogłosnie-nie dajmy się zwariować, nie mozna dziecka od wszystkiego zaszczepić, poza tym dziecko powinno wzmacniac i uodparniac swoj organiazm. Jeżeli dziecko nie chodzi do żłobka i jezeli często nie choruje to naprawde nie ma sensu, po ukończeniu 2 lat mozna zaszczepic od memingokoków, szczepionka jest dostepna kosztuje około 50 zł. Teraz Polska oszalala i ciezko nawet dostac szczepionke od pneumokoków w aptekach. Moim zdaniem te reklamy to tylko dzialanie marketingowe na uczucia rodziców, ile dzieci rocznie umiera na inne choroby od których ich nie szczepimy, naprawde nie mozna dac sie zwariowac i nalezy kierowac sie rozsądkiem.
     
  12. margot

    margot Mamma Mia!

    Ja dołączam do tych, którzy nie szczepią. To znaczy - szczepię tylko na obowiązkowe. I tak jest tego bardzo dużo, jak na pierwszy rok życia dziecka i jego nierozwinięty system nerwowy i odpornościowy, który musi sobie z tym poradzić.. Teraz w wielu krajach odchodzi się od zmasowanych szczepień, a zwłaszcza coraz więcej się mówi o szkodliwości "koktajli" - czyli szczepienia przeciw wielu chorobom w jednej dawce. We Francji na przykład obowiązkowa jest tylko odra świnka różyczka - do 1,5 roku trzeba zaszczepić, a kiedy o tym decyduje lekarz w porozumieniu z rodzicem.
    Producenci szczepionek będą nas namawiać na wszystko, a media robiąc afery z pojedynczych przypadków zachorowań bardzo im pomagają.
     

Poleć forum