reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Tego nie możesz przegapić!

    Marzysz o własnej marce, o otworzeniu firmy? Wpadaj 8.03 o godz.10:30. Daria opowie, jak zacząć myśleć o produkcie? Jak stworzyła markę Clochee i jak udaje jej sie łączyć macierzyństwo z prowadzeniem firmy. Będzie czas na wasze pytania! Zapraszam serdecznie.

    Jeśli masz sposoby na kolki i ból brzuszka maluszka, nie przegap konkursu Vivomixx. Wygraj zakupy!

    Pozdrawiam Anna Ślusarczyk
reklama

Szczepienia na COVID a ciąża !

Dołączył(a)
14 Luty 2021
Postów
2
Witajcie,

Chciałam Wam opowiedzieć moją historię i jednocześnie ostrzec przed szczepieniem (siebie) jakąkolwiek szczepionką przeciwko COVID-19.
Należę do tzw. grupy "0". Zaszczepiłam się na COVID-19 szczepionką firmy Pfizer/NBiotech zaraz na początku stycznia. Spóźniał mi się okres. Zrobiłam test. Jestem w ciąży. Poszłam do ginekologa. Stwierdził b. wczesną ciążę. Na moje pytanie co mam teraz zrobić z drugą dawką odpowiedział, że jak miało dojść do uszkodzenia płodu to i tak już doszło i drugą dawkę powinnam wziąć z myślą o sobie. Zaszczepiłam się drugą dawką. Przyszłam na kolejną wizytę za tydzień. Okazało się, że zarodek nie rośnie, nie ma akcji serca, pęcherzyk żółtkowy jest mały, jakiś taki spłaszczony. Ciąża obumarła. Dostałam skierowanie do szpitala. W szpitalu lekarka potwierdziła diagnozę ginekologa z przychodni. Postanowili jeszcze sprawdzić poziom hormonów czyli gonadotropiny kosmówkowej. Bhcg było bardzo wysokie (prawie 50.000). Powtórka po 48h. Zaczęło spadać. Poronienie zatrzymane.Dostałam tabletkę wczesnoporonną, potem łyżeczkowanie. Mój Aniołek już jest w niebie. Gdyby nie to że mam już 2 zdrowych i prześlicznych dzieciaczków to psychicznie bym się chyba załamała...

Na moje pytania ginekologów w szpitalu o szczepionkę na koronawirusa odpowiadali różnie; jeden twierdził, że "raczej" nie powinna mieć jakiegoś złego wpływu, drugi stwierdził, że to jest szczepionka, która powstała w b. krótkim okresie czasu i że nie jest przebadana na ciężarnych (generalnie nie przeprowadza się badań klinicznych jakichkolwiek szczepionek na kobietach w ciąży) i że....mieli już kilka takich przypadków, trzecia, starsza pani dr odpowiedziała: "Proszę pani, w ciąży na nic się nie powinno kobiet szczepić".

Nie należę do jakiegoś ruchu antyszczepionkowego, sama się szczepię (nawet na grypę), dzieci też normalnie szczepiłam wg kalendarza szczepień + dodatkowymi szczepionkami.
Piszę to, żeby Was uświadomić, żebyście podejmowały mądre, rozważna decyzje. Szczepicie się na własną odpowiedzialność będąc w ciąży. Potem jak będzie coś nie tak to żaden lekarz nie powiąże tego faktu ze szczepieniem....powie, "Wie pani, nie wiadomo, jest tyle różnych czynników..."

Błagam nie szczepcie się w ciąży, żeby nie przeżywać tej tragedii co ja !

p.s. W moim przypadku dowiedziałam się o ciąży ok. 1,5 tygodnia po przyjęciu I dawki. Gdybym tylko mogła cofnąć czas....
Czekam na wyniki badań histo-patologicznych.
 
reklama

MatkaFrankowaPanikara

Matka Frankowa
Członek załogi
Dołączył(a)
1 Październik 2019
Postów
4 660
Miasto
Łódź
Bardzo mi przykro, że Cię to spotkało, ale bez potwierdzonego wpływu szczepionki na ciążę raczej byłabym ostrożna z takimi apelami. Do poronień zatrzymanych dochodzi w gruncie rzeczy dość często, w jak sama napisałaś, masz trzy różne opinie trzech różnych lekarzy. To niczego nie dowodzi. Poszukam w internecie, może znajdę jakieś niekoniecznie polskie publikacje na ten temat.
 

BlairBitchProject

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Kwiecień 2020
Postów
703
Takie „apele” są po prostu szkodliwe. Wiesz co ja napiłam się mleka i poroniłam czy z tego powodu robię zakładom mlecznym czarny PR? Nie, bo nie mam pewności, czy miało to jakikolwiek związek. Przykro mi z powodu Twojej straty, ale nie możesz winą obarczać szczepienia. Takimi postami lejesz wodę na młyn antyszczepionkowców. Ktoś weźmie to do serca, nie zaszczepi się, zachoruje i ciąże spędzi pod respiratorem jako wentylowane zwłoki-inkubator dla płodu z wrodzonym covidem? Czy to lepszy scenariusz niż szczepienie?
 
Dołączył(a)
14 Luty 2021
Postów
2
Szanowna koleżanko z grupy "0",
obie pracujemy w tym młynie i wiemy doskonale jak to wygląda (jak może przebiegać COVID, jakie dawać powikłania itd.). Mamy kontakt z pacjentami "na żywo" i daje to bardziej realny obraz pandemii niż ma przeciętny obywatel.

Przykro mi, że wg Ciebie leję wodę na młyn antyszczepionkowców (chociaż do nich zdecydowanie nie należę). Sama szczepiąc się nie byłaś we wczesnej ciąży, nie poroniłaś....
Piszę tu o swoim indywidualnym doświadczeniu, chciałam podzielić się nim z innymi kobietami.
A jaką podejmą decyzję odnośnie szczepienia to jest już ich wybór.
 

MatkaFrankowaPanikara

Matka Frankowa
Członek załogi
Dołączył(a)
1 Październik 2019
Postów
4 660
Miasto
Łódź
Szanowna koleżanko z grupy "0",
obie pracujemy w tym młynie i wiemy doskonale jak to wygląda (jak może przebiegać COVID, jakie dawać powikłania itd.). Mamy kontakt z pacjentami "na żywo" i daje to bardziej realny obraz pandemii niż ma przeciętny obywatel.

Przykro mi, że wg Ciebie leję wodę na młyn antyszczepionkowców (chociaż do nich zdecydowanie nie należę). Sama szczepiąc się nie byłaś we wczesnej ciąży, nie poroniłaś....
Piszę tu o swoim indywidualnym doświadczeniu, chciałam podzielić się nim z innymi kobietami.
A jaką podejmą decyzję odnośnie szczepienia to jest już ich wybór.
Piszesz o swoim doświadczeniu otwarcie obwiniając szczepienie, ale tak naprawdę nie podajesz żadnej naukowej podstawy tego twierdzenia.
 

BlairBitchProject

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Kwiecień 2020
Postów
703
Szanowna koleżanko z grupy "0",
obie pracujemy w tym młynie i wiemy doskonale jak to wygląda (jak może przebiegać COVID, jakie dawać powikłania itd.). Mamy kontakt z pacjentami "na żywo" i daje to bardziej realny obraz pandemii niż ma przeciętny obywatel.

Przykro mi, że wg Ciebie leję wodę na młyn antyszczepionkowców (chociaż do nich zdecydowanie nie należę). Sama szczepiąc się nie byłaś we wczesnej ciąży, nie poroniłaś....
Piszę tu o swoim indywidualnym doświadczeniu, chciałam podzielić się nim z innymi kobietami.
A jaką podejmą decyzję odnośnie szczepienia to jest już ich wybór.
Nie wiem, czy ta odpowiedz miała być skierowana do mnie.
Tutaj piszesz, że dzielisz się doświadczeniem i szczepienie to indywidualny wybór, ale we wcześniejszym błagałaś kobiety, aby się nie szczepiły. Czujesz różnicę?

Witajcie,

Chciałam Wam opowiedzieć moją historię i jednocześnie ostrzec przed szczepieniem (siebie) jakąkolwiek szczepionką przeciwko COVID-19.
Należę do tzw. grupy "0". Zaszczepiłam się na COVID-19 szczepionką firmy Pfizer/NBiotech zaraz na początku stycznia. Spóźniał mi się okres. Zrobiłam test. Jestem w ciąży. Poszłam do ginekologa. Stwierdził b. wczesną ciążę. Na moje pytanie co mam teraz zrobić z drugą dawką odpowiedział, że jak miało dojść do uszkodzenia płodu to i tak już doszło i drugą dawkę powinnam wziąć z myślą o sobie. Zaszczepiłam się drugą dawką. Przyszłam na kolejną wizytę za tydzień. Okazało się, że zarodek nie rośnie, nie ma akcji serca, pęcherzyk żółtkowy jest mały, jakiś taki spłaszczony. Ciąża obumarła. Dostałam skierowanie do szpitala. W szpitalu lekarka potwierdziła diagnozę ginekologa z przychodni. Postanowili jeszcze sprawdzić poziom hormonów czyli gonadotropiny kosmówkowej. Bhcg było bardzo wysokie (prawie 50.000). Powtórka po 48h. Zaczęło spadać. Poronienie zatrzymane.Dostałam tabletkę wczesnoporonną, potem łyżeczkowanie. Mój Aniołek już jest w niebie. Gdyby nie to że mam już 2 zdrowych i prześlicznych dzieciaczków to psychicznie bym się chyba załamała...

Na moje pytania ginekologów w szpitalu o szczepionkę na koronawirusa odpowiadali różnie; jeden twierdził, że "raczej" nie powinna mieć jakiegoś złego wpływu, drugi stwierdził, że to jest szczepionka, która powstała w b. krótkim okresie czasu i że nie jest przebadana na ciężarnych (generalnie nie przeprowadza się badań klinicznych jakichkolwiek szczepionek na kobietach w ciąży) i że....mieli już kilka takich przypadków, trzecia, starsza pani dr odpowiedziała: "Proszę pani, w ciąży na nic się nie powinno kobiet szczepić".

Nie należę do jakiegoś ruchu antyszczepionkowego, sama się szczepię (nawet na grypę), dzieci też normalnie szczepiłam wg kalendarza szczepień + dodatkowymi szczepionkami.
Piszę to, żeby Was uświadomić, żebyście podejmowały mądre, rozważna decyzje. Szczepicie się na własną odpowiedzialność będąc w ciąży. Potem jak będzie coś nie tak to żaden lekarz nie powiąże tego faktu ze szczepieniem....powie, "Wie pani, nie wiadomo, jest tyle różnych czynników..."

Błagam nie szczepcie się w ciąży, żeby nie przeżywać tej tragedii co ja !

p.s. W moim przypadku dowiedziałam się o ciąży ok. 1,5 tygodnia po przyjęciu I dawki. Gdybym tylko mogła cofnąć czas....
Czekam na wyniki badań histo-patologicznych.
Podzielenie się doświadczeniem to nie to samo co przypisywanie tragicznych skutków produktom leczniczym (czy czemukolwiek) i namawianie do nieszczepienia. Namówić można kogoś na spróbowanie kremu na cellulit.
 

kasiaa91

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Grudzień 2019
Postów
5 037
Witajcie,

Chciałam Wam opowiedzieć moją historię i jednocześnie ostrzec przed szczepieniem (siebie) jakąkolwiek szczepionką przeciwko COVID-19.
Należę do tzw. grupy "0". Zaszczepiłam się na COVID-19 szczepionką firmy Pfizer/NBiotech zaraz na początku stycznia. Spóźniał mi się okres. Zrobiłam test. Jestem w ciąży. Poszłam do ginekologa. Stwierdził b. wczesną ciążę. Na moje pytanie co mam teraz zrobić z drugą dawką odpowiedział, że jak miało dojść do uszkodzenia płodu to i tak już doszło i drugą dawkę powinnam wziąć z myślą o sobie. Zaszczepiłam się drugą dawką. Przyszłam na kolejną wizytę za tydzień. Okazało się, że zarodek nie rośnie, nie ma akcji serca, pęcherzyk żółtkowy jest mały, jakiś taki spłaszczony. Ciąża obumarła. Dostałam skierowanie do szpitala. W szpitalu lekarka potwierdziła diagnozę ginekologa z przychodni. Postanowili jeszcze sprawdzić poziom hormonów czyli gonadotropiny kosmówkowej. Bhcg było bardzo wysokie (prawie 50.000). Powtórka po 48h. Zaczęło spadać. Poronienie zatrzymane.Dostałam tabletkę wczesnoporonną, potem łyżeczkowanie. Mój Aniołek już jest w niebie. Gdyby nie to że mam już 2 zdrowych i prześlicznych dzieciaczków to psychicznie bym się chyba załamała...

Na moje pytania ginekologów w szpitalu o szczepionkę na koronawirusa odpowiadali różnie; jeden twierdził, że "raczej" nie powinna mieć jakiegoś złego wpływu, drugi stwierdził, że to jest szczepionka, która powstała w b. krótkim okresie czasu i że nie jest przebadana na ciężarnych (generalnie nie przeprowadza się badań klinicznych jakichkolwiek szczepionek na kobietach w ciąży) i że....mieli już kilka takich przypadków, trzecia, starsza pani dr odpowiedziała: "Proszę pani, w ciąży na nic się nie powinno kobiet szczepić".

Nie należę do jakiegoś ruchu antyszczepionkowego, sama się szczepię (nawet na grypę), dzieci też normalnie szczepiłam wg kalendarza szczepień + dodatkowymi szczepionkami.
Piszę to, żeby Was uświadomić, żebyście podejmowały mądre, rozważna decyzje. Szczepicie się na własną odpowiedzialność będąc w ciąży. Potem jak będzie coś nie tak to żaden lekarz nie powiąże tego faktu ze szczepieniem....powie, "Wie pani, nie wiadomo, jest tyle różnych czynników..."

Błagam nie szczepcie się w ciąży, żeby nie przeżywać tej tragedii co ja !

p.s. W moim przypadku dowiedziałam się o ciąży ok. 1,5 tygodnia po przyjęciu I dawki. Gdybym tylko mogła cofnąć czas....
Czekam na wyniki badań histo-patologicznych.

przykro mi że poroniłaś
Natomiast co daje Co jakiekolwiek podstawy do przypuszczeń że ma to jakikolwiek związek ze szczepionką? Nic.

Będąc w grupie zero powinnaś mieć pojęcie że poronienia wczesne są częste, mają różne przyczyny (większość to wady płodu...) i istnieje coś takiego jak zbieg okoliczności.
Równie dobrze można by napisać, zaszczepiłam się i złamałam nogę (bo biegłam), zaczepiłam się i mam wysypkę (bo zjadłam truskawki a mam uczulenie), zaszczepiłam się i miałam zapalenie żołądka (bo mam helicobacter...).

Jako osoba z grupy 0 takim postem robisz BARDZO dużo szkody. A są kobiety - w ciąży - którym, może się okazać, to szczepienie uratowałoby życie. Weźmiesz odpowiedzialność za ich zdrowie, życie, jeśli przez Twój post się nie zaszczepią?
 

jessica230198

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
30 Styczeń 2021
Postów
43
Bardzo mi przykro z twojej straty, ja myśle że kobieta w ciąży nie powinna się szczepić a już szczególnie nie szczepionką tak mało zbadaną, także nie należę do antyszczepionkowców ale jednak podchodzę do tego bardzo ostrożnie chociaż by z powodu że moje dziecko się wycofało rozwojowo 2 roku życia kilka dni po szczepionce, jednak nie obwiniam szczepionkę a bardziej lekarza który nie zbadał dokładnie czy moje dziecko nie ma jakiejś infekcji przed podaniem.
 

BlairBitchProject

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Kwiecień 2020
Postów
703
I jeszcze jedno. Wszelkie działania niepożądane (każdego leku) należy zgłosić lekarzowi i w sposób wskazany w ulotce a nie na forum internetowym.
 
reklama

MatkaFrankowaPanikara

Matka Frankowa
Członek załogi
Dołączył(a)
1 Październik 2019
Postów
4 660
Miasto
Łódź
A tutaj jest podpunkt dotyczący szczepień kobiet w ciąży.
 
Podobne tematy
Autor Tytuł Forum Odpowiedzi Data
Z Szczepienia na covid Potrzebuję porady 236
S Szczepienia Potrzebuję porady 19
KasiaKar Szczepienia Stycznióweczki 2021 232
B Szczepienia niemowlaka. Synflorix a inne szczepionki. Potrzebuję porady 6
A Szczepienia Potrzebuję porady 1
S Szczepienia przeciwko meningokokom typu B Potrzebuję porady 3
L Szczepienia w trakcie pandemii Koronawirus. Pytania, odpowiedzi, wsparcie 28
G Szczepienia w ciąży Ciąża, poród, połóg 13
K Szczepienia w czasie ciąży Potrzebuję porady 14
M Jakie pierwsze szczepienia? Skojarzone czy zwykłe? Potrzebuję porady 9
M Szczepienia Potrzebuję porady 9
Aniaanka Jakie szczepienia oprocz szczepien obowiazkowych? Potrzebuję porady 17
KociTata Pierwsze szczepienia Potrzebuję porady 10
M szczepienia limfocytami BB położna radzi mamom 0
R Szczepienia? Potrzebuję porady 7
A Szczepienia ochronne Ciąża, poród, połóg 0
anet88 Szczepienia Listopadowe mamy 2018 38
B Szczepienia dzieci Potrzebuję porady 31
K Szczepienia Potrzebuję porady 15
A Szczepienia pneumokoki płatne czy refundowane? Potrzebuję porady 2
M Szczepienia Potrzebuję porady 40
Kasiulka! Szczepienia Dzieci urodzone w lipcu 2017 77
Ellie123 Szczepienia- 1 szczepienie co tydzien? Potrzebuję porady 26
D Bezpłatne szczepienia przeciwko pneumokokom dla najmłodszych Małopolan Trzylatki 0
D Bezpłatne szczepienia przeciwko pneumokokom dla najmłodszych Małopolan Zdrowie 0
D Bezpłatne szczepienia przeciwko pneumokokom dla najmłodszych Małopolan Roczniaki i dwulatki 0
C Szczepienia limfocytami partnera łódź Staramy się 4
Mamusinka11 Szczepienia 6w1 czy 5w1 Noworodek 14
asieńkakk Szczepienia Dzieci urodzone w marcu 2016 34
M Szczepienia Zdrowie 17
G szczepienia Potrzebuję porady 3
W szczepienia w szczecinie Szczecin 0
vinga89 Szczepienia, wizyty u lekarzy i zdrowie styczniowych bobasów Dzieci urodzone w styczniu 2014 150
edziorka Lekarz, szczepienia itp. Mamy z UK 10
Kania78 Wizyty u pediatry, ortopedy i innych specjalistów, konsultacje, szczepienia, zabiegi. Dzieci urodzone w marcu 2013 194
K Szczepienia Dzieci urodzone w kwietniu 2013 87
B Szczepienia, wizyty u lekarza i zdrowie maluszków Dzieci urodzone w listopadzie 2012 56
A Bezpłatne szczepienia przeciwkopneumokokom w Warszawie Archiwum 2 - 3 latki 0
ewuniaaa Czy można bez obaw przerwać szczepienia? Forum pediatryczne 2
Idiosynkrazja Dodatkowe szczepienia płatne - szczecinianki za czy przeciw? Szczecin 54
ntmkw Szczepienia maluszków. Dzieci urodzone w kwietniu 2012 11
Asteria Wizyty naszych maluszków (szczepienia, wymiary, konsulatacje, porady) Dzieci urodzone w styczniu 2012 291
P Obowiązkowe szczepienia - czy naprawdę wystarczą? Zdrowie 17
A SZCZEPIENIA- szczepić nie szczepić oto jest pytanie Dzieci urodzone w styczniu 2012 282
X Rozpoczęte szczepienia w Polsce jak kontynuowac je w UK Porady - rozwój i zdrowie dzieci 3
hopsasanka Służba zdrowia w Danii - żółte karty,ciąża, poród, szczepienia itp. Mamy z Danii 18
Patisa Szczepienia niemowląt, autyzm i oficjalne kłamstwa!!! Zdrowe dziecko 50
A szczepienia i badania kontrolne Dzieci urodzone w czerwcu 2011 781
FraniowaMama Szczepienia wcześniaczków - temat rzeka Wcześniaki 60
jolek27 Przychodzi majówczątko do lekarza....(wizyty, szczepienia i leczenie) Dzieci urodzone w maju 2011 2561

Podobne tematy

Do góry