reklama

Szczepienia

My wczoraj byłyśmy szczepione... oj... ciężki dzień był ale na szczęście nocke spokojnie przespała... oby dzisiaj już było si!

nea3 skojażona 5w1 kosztuje cos koło 130zł a 6w1 180zł przynajmniej ja tyle płaciłam.
 
reklama
Nea tak jak dziewczyny piszą to raczej jak zaczęłąs sczepić normalnie to teraz raczej nie możesz przejsc na skojarzoną. Przynajmnije mnie sie 3 razy pytano czy chce szczepić 6w1 bo potem musze już "iść" tą serią:tak:u nas 6w1 200zł a 5w1 140zł rota 2 razy po 330zł:baffled:ceny normalnie z kosmosu:angry:
 
Dzieki dziewczyny za odpowiedzi:tak:my juz po szczepieniu, moglysmy zmienic jeszcze na szczepionke skojarzona co mnie bardzo ucieszylo i Gabi chyba tez:-)Mala zniosla szczepienie dzielnie i smiala sie do pani doktor oraz gaworzyla ze wszystkim co bylo w poblizu, koszt dzisiejszej szczepionki to 110zl, czyli jeszcze nie najgorzej nastepne szczepienia 13 stycznia;-)
 
Nea to fajnie ze mogłas jeszcze zmienić, mniej bólu dla małej i strachu dla mamy:tak:

my jutro na szczepienie najbardziej sie boje o tego rotawirusa bo przy ostatnim Kuba płakał, a przy wkłuciu nie:sorry:no i znowu na głodnego musimy iśc zeby nie ulał:no:
 
Ja na sama mysl o kolejnym szczepieniu mam ciary:-(Dzis ide do specjalisty od szczepionek ma stworzyc indywidualny kalendarz szczepien dla Miska zobaczymy :tak:
Gabi dzielna dziewuszka btawo:-)
 
Ja na sama mysl o kolejnym szczepieniu mam ciary:-(Dzis ide do specjalisty od szczepionek ma stworzyc indywidualny kalendarz szczepien dla Miska zobaczymy :tak:

Andula- a ty wracasz do UK, prawda?
Zastanawiam sie jak ten indywidualny kalendarz szczepien bedzie sie mial do kalendarza NHS i jak oni tutaj na to zareaguja?
 
Beaa nie mam pojecia Wiem jedynie ze nie zaszczepie go juz nigdy na meningokoki bo to wlasnie ta szczepionka dala odczyn uczuleniowy:tak:Wydaje mi sie ze szczepionki w uk sa takie same jedynie kolejnosc ich dawania i nazwy handlowe inne .Bede w uk w styczniu pojde do gp i sie dowiem wszystkiego:-)
 
reklama
My już po szczepiniu:tak:rotawirusy przyjęte ufff, nic nie ulane, ale krzywił sie mały;-)5w1 tez zaliczone - chciałam 6 w1 bo tak szczepiłam za pierwszym razem, potem pilegniarka stwierdziła ze zaszczepimy 5w1 i skutkiem tego bede musiała isc z małym na zołtaczke po 6 miesiacu:wściekła/y:a mówiła idiotce (sory za wyrazenie) ze chce małego szczepic 6w1 to tak namieszała, ze jeszcze jedno szczepienie przed nami:wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry