reklama

Szpital olkusz!!!

reklama
Ja się melduję po weekendzie - dalej w dwupaku ;-) Zbliżającego się porodu ani widu, ani słychu - nawet brzuch nie opadł :-( Więc pewnie przenoszę do grudnia...
 
Moja przyjaciółka jest z 1.11 i zawsze jej współczułam takich urodzin i zawsze choinka o nich zapominam :baffled:
Dziewczyny ja dziś mam wizytę u lekarza i zobaczymy co tam u małego... może się dowiem czy coś się już ruszyło ;-)
 
Daj znac Wiolcia jak było na wizycie:-)Moze faktycznie Baran powie że lada dzień urodzisz:-)Moja koleżanka tak miała.Czekamy na relacje:tak::tak::tak:
Ja mam jutro i nie mogę sie doczekać:-D
 
reklama
Halo dziewuszki:-) ja rowniez melduje sie po weekendzie :-) cisnienie wrocilo do normy ale za to zaczelam puchnac......rece i nogi jak balony:szok: ogolnie czuje sie jakas slaba i zmeczona i zla na caly swiat:zawstydzona/y:az sama mam nerwy na siebie.wiolcia czekamy wszyscy na relacje po wizycie u barana,trzymam kciuki mocno:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry