kochane mamunie te butelkowe i te co karmia swoje pociechy piersia. nie skomentuje juz wypowiedzi Piotra K. -choc wiele przykrych słów cisnie sie na usta. Nie chce zyczyc by jego małzonka przezywała to co wiekszosc mam które przeszły na karmienie sztuczne. Wiekszosc z nas marzy o karmieniu piersia juz noszac dziecko pod sercem . Jednak w zyciu bywa róznie. Odwagi i wytrwałosci mamom karmiacym piersia i duzo wyrozumiałosci i wielkie brawo dla mam karmiacych butelką.nie jestesmy gorsze . butelka podana z miłoscia i usmiechem jest lepsza niz piers podana z płączem, bólem i nerwami
pozdrawiamy.....magda i maja