reklama

Sztuczniaczki

  • Starter tematu Starter tematu kasiula matula
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Pediatra zapisal nam tez witaminy z fluorem paskudne jak nie wiem co. Dajemy Patrykowi przez sen bo w dzien zaciska usta na sam widok buteleczki ;D
katiNJ my tez mamy te witaminy ..............tragedia ...mnie na sam zapach tych witamin pociąga.....a co dopiero je jesc ......moj maly na samym poczatku tak strasznie ich nie lubil ze jak mu zaczelam dawac to dostawal takiego ataku placzu ......wogole jak sie krzywil....a teraz podaje mu razem z kaszka..i jest duzo lepiej:)
 
Na co sa te witaminki:confused:bo my zadnych nie dostajemy:eek:
Maggusia to sa takie jakby multiwitaminki dla dzieci i niemowlat ....ktore przepisuje lekarz (przynajmniej u mnie)..ale sa tez inne bez recepty....
Moj maly je bierze juz od 2 miesiecy ......bo przedtem od urodzenia bral inne to był chyba zestaw witamin A...D...iE o ile sie nie myle:tak:
 
to mój Piotrek je dwa razy dziennie po 150ml bebilonu, a resztę czyli 3-4 razy po 120ml i wytrzymuje po takiej porcji po 3-4 godziny. zagęszczone oczywiście.zastanawiam sie czy nie za mało mu daję jeść? w międzyczasie desreki idą po 2-3 na dzień
 
reklama
Kaśka, jak Ty mało mu dajesz jeść, to ja chyba Filipa głodze :D Bo na dobę dostaje 2-3 razy cyca, 3 razy mieszankę (~160 ml, na noc zagęszczona), obiadek/zupkę i deserek.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry