Anian: ja wczoraj i dziś zrobiłam Pitkowi zupę na kostkach cielęcych. wczoraj łądnie zjadł, a dziś trochę marudził. doprawiłam wywar solą i pieprzem. wywnioskowałam, że wczoraj jadł, bo była gesta, a dziś zrobiłą mi się dość rzadka.
Kelts: ja przygotowuję przed jedzeniem mleko. niekiedy Piotrek dojada, ale trzymam wtedy maksymalnie godzinę. jednak w szpitalu dietetyczka przygotowywała bebilon na najbliższe 24 godziny i mleko stało w lodówce. Piotrek nie miał zadnych ubocznych efektów z tego powodu.