Ja najczesciej w kauflandzie-bo tam kupie od razu wszystko,ale to musze dojechac 10 km. a pod nosem mam lidl kaufpark,Hit,aldi,plus...ale w kaufparku ani w hicie zakupow nie robie-bo to drogie sklepy,czasem jak musze dokupic cos o czym zapomnialam to podjade po jedna -dwie rzeczy a na duze zakupy to zawsze kaufland.

Plus mam na pasazu taki maly to czesto jak ide z mala na spacer to zajde po chlebek,albo jakies owoce badz cos na obiad...
A ze stroju to bym moze i byla zadowolona ...gdyby pasowal

coz...troche stanik za maly i w ogole...cos mi nie pasi w tym stroju,po pierwsze kolor-caly czarny to nie byl dobry wybor.Po drugie ten stanik mi zle lezy,trzebabylo brac ten w cetki

ale ja tak zawsze mam,zawsze cos zle kupie

kostium za zdjeciu wyglada bombowo ale w rzeczywistosci juz nie jest taki wspanialy.
Ania ty masz rozowy to pewnie inaczej wyglada,ale moj czarny-nic specjalnego

Zreszta wiedzialam,ze nie lubie takich stanikow (tak dziwnie zabudowanych) jednak
Pati miala racje...wole tradycyjny kroj stanika i nie lubie tez jak ma ramiaczka odpinane...wiec nie wiem czemu jednak zdecydowalam sie na ten a nie na tamten

Coz...dobrze,ze wymienic mozna.