Dzieki dziewczyny-latam po chacie jak szalona...mloda spakowana...tylko fryz jej zrobie i niebawem smigamy zawiezc ja do rodzicow A...na szczescie nie tak daleko bo akurat z Pl.jada i wezma nam ja z trasy :-)
wtedy smigamy z moim A na zakupy :-) nawet mi sie zachcialo

chetnie sobie kupie cos fajnego :-)
Magda moja jak szla do przedszkola miala 2 latka i dwa miesiace... dobre podejscie pan w przedszkolu,troche cierpliwosci i bedzie wszystko super :-) mam nadzieje ze bez problemu sie mlody zaklimatyzuje... powiem ci ze z rana to nawet dzieci co po 2 lata sa w kita potrafia plakac...wiec jak poleci lezka to przytulic...i pamietaj ze nigdy nie umykaj ukradkiem... u nas kategorycznie bylo to zabronione... nawet jak byla chisteria na maxa... teraz mamy tak ze mloda daje nam klapsa na droge i wywala prezz drwzi...tak duzo dzieci robi ;-)
Jolka a opalic sie troche musze... no i mam plana troche pocwiczyc z rana w silowni

pewnie Spa odwiedze-mam ochote na masaz :-) i jakies moze nawilzanie sobie fundne... ;-) fotki natürlich beda

))
Anka a co do kosmetyczek -to moje tez sprzataly...ale ja lubie ten klimat w dobrym studiu :-) bo to dla mnie relax...i jak mi mloda skakala zawsze to tylko stresa mialam ,zeby lampa nie spadla,zeby czegos nie wylala...a to chciala pic...dlatego wole zajechac sobie jak pani pod studio,usiasc ,popitolic i gotowa wsiasc w auto i najlepeij jeszcze dobrego koktajla zaliczyc albo zakupy

a dzis zazycze sobie u mojego A masaz stop
