Delfin_ONA
Fanka BB :)
kamillka ja też wychowana jestem w domku jednorodzinnym w zacisznym osiedlu . Ale życie nie zawsze daje nam idealne mieszkanie- duża kuchnia, przestronny salon , nowoczesną łazienkę czy duży pokój dla dziecka . Życie . Ja jak na razie zawsze mam mieszkanie na parterze z własnym oddzielnym wejście i sobie to bardzo chwale przy psie i dziecku .do tego przez ścianę mam tylko jednego sąsiada zawszę więc nie muszę niczego słuchać a sąsiad nie słyszy Lenki wygłupów bo mieszkam na parterze. Jeśli chodzi o własny dom to chyba każda z nas ma takie marzenie ;-) .



Do tej pory jak było zimno to w domu się suszyło, nie było wyjścia, teraz jak ciepło się zrobiło, to mam za domem taki ogród sąsiadów i tam mogę sobie teraz na sznureczku powiesić aby pranie wyschło. :-)
Jak to się mówi, jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma... hahaaa. Do wszystkiego trzeba dojść pomału. Ja też byłam wychowana w bloku, ale balkon miałam.Malutki ale był. 
rano bylo pieknie...normalnie lato a teraz juz chmury przyszly i siorbi :/