reklama

SZYBKIE OBIADY jak je zrobić?

ewdawit

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Lipiec 2005
Postów
232
Rozwiązania
0
Drogie Mamy, szczerze powiem, że już nie mam pomysłu co robić na obiady, żeby było szybko. Same wiecie, że czas jest u nas na wagę złota więc jak macie jakieś pomysły to się podzielcie.

Pozdrawiam
kucharka od siedmiu boleści
 
reklama

Gabi

maj'05 kwiecień '09
Dołączył(a)
9 Listopad 2004
Postów
16 451
Miasto
Olsztyn
Rozwiązania
0
Oj,mi poza kanapkami na ciepło nic nie przychodzi do głowy.no ale mi na szczęście często gotuje mama,a ja tylko czasami,bo tak byśmy z głodu poumierali.A no i można makaron z serem ;)
 
B

Basia80

Gość
u mnie gotuje glownie mezus :)

hmmm mozna kupic pol kg mielonego i miec 3 obiady (rozne) w zasadzie robota jedna (ja wczoraj sie wykazalam :). robisz kotleciki (chwila moment) i:
a) hamburgery (kajzerka jakaś sałatka, keczup i majonez ;)
b) mielone smażone kartofelki i salatka
c) pulpety w sosie z gryką
albo zamrazasz delikartnie obsmazone na kiedy indziej

standardowo - piers z kury, ziemniaczki i salatka :)

albo gotowa pizza ktora tylko trzeba podrasowac serkiem :)

no i moje ulubione danie - gotowe frytki ;) i np kielbaska

pol kilo bobu i pifko (teraz niestety z tym pifkiem nie za bardzo)

albo mezus gotuje zupke i jest na 3 dni

HAHAHA ale wyrafinowane :)

A jeszcze spagetii jest szybki z boczkiem :) pychotka :)

 

Gabi

maj'05 kwiecień '09
Dołączył(a)
9 Listopad 2004
Postów
16 451
Miasto
Olsztyn
Rozwiązania
0
A u mnie też nie wyrafinowane:różne warzywka (brokół,kabaczek,marchewka,pomidor itp.) duszę na patelni i na koniec wrzucam upieczone mięsko(zawsze mam pierś albo schabik bo jem zamiast wędlinki) i to z chlebkiem albo przy nadmiarze czasu z ryżem.
 

elwis_m

IV/V 2005, II 2009
Dołączył(a)
17 Styczeń 2005
Postów
18 067
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
A ja idę na bazarek i za 10 zł/kg kupuję kilogram pierogów z serem i podaję je ze słodką śmietaną, albo pierogów ruskich, albo z mięsem, albo z kapustą (niestety nie dla mnie).

Kiedyś bardzo lubiliśmy fryteczki z kefirem i ew. jajkiem sadzonym tylko to ogromnie kaloryczne ale pychota

lubię też rybkę (najlepiej filet) z ziemniaczkami i jakąś nawet gotową surówą albo mizerią

ostatnio pierś robię bez panierki, podsmażam tylko szybko na patelni. sól, pieprz i tyle. jest pyszna i nie taka sucha jak po smażeniu w panierce.

naleśniki to też dosyć nietrudne danie. Mój Paweł uwielbia z dżemem truskawowym i ze śmietaną. I woli takie wystudzone. Ja za to uwielbiam z serem i podsmażone na chrupiąco.

i co by tu jeszcze

rosołek
potem pomidorówka z rosołu
wszelkie zupki warzywne np. kalafiorowa, szczawiowa (szczawik ze słoiczka może być)
a ogórkową to my możemy jeść???
pieczarkowa to też pychota
barszcz biały (robię nawet na takim z torebki i też dobry)
barszcz ukraiński z mrożonki hortexu

sama nie wiem co jeszcze.....

I nie dziwię się że tak wyglądam. to wszystko to bomby kaloryczne!!! ale za to pyszne.

pozdrawiam i smacznego
chyba muszę coś zjeść zaraz, smaku mi tym tematem narobiłyście
 
B

Basia80

Gość
no o nalesnikach zapomnialam - pycha!
i jeszcze kura pieczona - ze sprawdzonej budki ;)
 

elwis_m

IV/V 2005, II 2009
Dołączył(a)
17 Styczeń 2005
Postów
18 067
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
no Basieńko a naleśniki z mięskiem i sosem to też danie pychota.
chyba się dzisiaj skuszę i zrobię coś takiego.
 

phantas

Majóweczka 2005
Dołączył(a)
14 Grudzień 2004
Postów
2 956
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
ale my jemy odżywcze rzeczy ;D, mnie tez oststnio nie chce sie robic obiadków więc zjadamy coś na mieście albo tak jak elwis ide i kupuje pierogo z serem lub naleśniki z serem (dla mnie) a Tomek je jakieś smażone pyszności :(

a szybki obiad?
Makaron spaghetti lub gniazda lubelli, mrożony bukiet jarzyn wiosennych, kostka rosołowa, trochę masełka - jak jest toszkę więcej to jest smaczniejsze, łyżeczkę przecieru pomidorowego i oczywiście żółty ser - pychotka. Makaron gotuję aldente, warzywa duszę na patelni dodaję wodę, masło, kostkę i przecier, gdy warzywa bedą miękkie dodaję makaron i ser, wszystko razem mieszam, gdy ser się rozpuści, nakładam na talerze albo jemy prosto z patelni.
smacznego
 

Dorin

mama maj 05/sierpień 07 Wrześniowe mamy'07
Dołączył(a)
10 Styczeń 2005
Postów
3 865
Miasto
Manchester
Rozwiązania
0
Co do obiadków to staram sie gotować tak jak przed porodem. Ale gotuje na raty tj jak jest miesko, to je smaże wcześniej, pożniej obieram ziemniaki i wkladam do garnka. Pol godz przed obiadem wstawiam ziemniaczki do gotowania, robię surówkę i odgrzewam miesko. Często robie też spagetti, warzywa z ryżem, rosół, zupę jarzynową i pomidorową. A czasami to idziemy na pizzę ;D lub sharmę (jak mężuś postawi hihihihih)
 
reklama

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Odważnie, lecz bezpiecznie – instakonkurs z Bella Baby Happy

Zgłoszenia przyjmujemy do 04/07/2019

Konkurs

Wygraj innowacyjny grzejnik wraz z montażem! Konkurs

Zgłoszenia przyjmujemy do 29/07/2019

Test

Przetestuj wózek Lila Maxi-Cosi

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/07/2019

Nowe pytania

Do góry