• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Szymon, 24tc-siłacz mój najdroższy.....

reklama
Cześć Wiolu, ten link to marna próba wstawienia suwaczka :-)) Co słychać u Szymcia?? Jachu już po zabiegu i nie mogę się doczekać badania kontrolnego!! mam wrażenie że lepiej reagował wzrokiem na nas przed zabiegiem.. boje się strasznie .. z Jedzonkiem to już 5 dzień nauki i czasem udaje mu się wszamać całe 50 ml z butli, ja go karmiłam sama pierwszy raz wczoraj i się popłakałam że w jego urodziny (3 miesiące skończył) mogłam go wreszcie nakarmić.
 
My już w domku:tak:. Szymek jest po obustronnym zapaleniu płuc, na początku było ciężko, powrót do tlenu, bo nie radził sobie wcale:-(. 9 dni na dożylnym antybiotyku + inhalacje pomogło Szymkowi. Pieruństwo rozwinęło się bardzo szybko, ale też szybko się z niego pozbierał, choć nie ukrywam, ze boję się co dalej?
Aguś, dziękuję za informacje na Szymkowym wątku;-).
Karolina super wieści!!! No, 50ml z butli??? Ładnie się chłopak rozjada:-). A z oczkami ja miałam takie samo wrażenie po laserze. Wzrok był mętny i oczka podrażnione, ale wszystko wróci do normy. Zobaczysz:tak:. Z suwaczkiem też miałam problem, spróbuję przypomnieć i ci napisać co i jak. Pozdrawiam i całusy dla Jasia od cioci forumowej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry