Ciężki był dla mnie ten dzień. Byłam u małego cały czas śpi, budził się na chwilę z grymasem bólu na buzi, serce mi pękało. Dostaje środki przeciwbólowe i ten nieszczęsny luminal :-(. Czekam z niecierpliwością na pierwsza kupkę i zadaję sobie pytanie co będzie jak jelitka nie będą tak pracowały jak powinny?? Nie znam odpowiedzi, bo aż boję się pomyśleć jakie są tego konsekwencje. Teraz przez 5 dni nie dostanie mleka i znów zleci z wagi. "Coś za coś" tak mi powiedziała dziś pielęgniarka, eh... Gracjanek śpi, mąż w delegacji, a ja z wszystkim sama. Mam chyba gorszy wieczór, a jeszcze parę minut temu pocieszałam Franiowąmamę......... Idę się przytulic do starszego synka, może to choć trochę pomoże....? dobranoc.