Hej, z tego co widzę, to ceny raczej takie same są.
W tym pierwszym szpitalu nauczyli mnie, że saturacja 90 jest ok, a 92 to już całkiem dobra. Gdy dzieci miały choć przez chwilę 96 od razu próbowano zmniejszać tlen, żeby pobudzać płucka do wydajniejszej pracy i adaptowania się, i radzenia sobie też.
Tak jak już wspominałam wcześniej, saturacja 92-95 jest super a powyżej 95 do 97 w przypadku nadciśnienia płucnego.
Nie znam się na tyle ale z tego co wiem, tak czy siak podaż tlenu nalezy próbować obniżać jeśli tylko saturacja jest dobra przez jakiś czas.
Ile tlenu teraz dostaje Szymuś? Bo z wysokiego tlenu pewnie trudniej zejść ale próbować trzeba. Podkreślam, że nie jestem lekarzem ani nie namawiam Cię do niczego, ale nie wiesz dlaczego Wasz lekarz uważa, że powinno być więcej niż 95 i nie próbuje zmniejszać jeśli ma wyższą? Tutaj w tym szpitalu również lekarzom podobała się wyższa saturacja ale... wiedziałam swoje, krzywo na mnie patrzyli, zwłaszcza pielęgniarki ale miałam to gdzieś. Oczywiście robiłam to na własną odpowiedzialność tak jak i teraz, bo szczerze mówiąc, gdyby nie nasze zaangażowanie to Wojtuś siedziałby na tlenie 0.1 a my zeszliśmy na dzień dzisiejszy do 0.08
Co do pulsoksymetrów, my mamy ten pierwszy od góry. Czujniki mamy i na nóżkę i na palec, jednak na palec mamy tylko dla dorosłych ale radzimy sobie. Może na paluszek dziecięcy byłby lepszy? Być może. Szczerze mówiąc czujnik na stopkę średnio zdał u nas egzamin, zjeżdżał, zsuwał się, itd. ostatecznie wyjęliśmy diodki i plasterem przyklejaliśmy dookoła stópki, zwłaszcza na noc. Obecnie tym na palec sprawdzamy kilka razy dziennie przez jakiś czas a w nocy sprawdzamy jak Mały budzi się do jedzenia. Tylko że u nas sytuacja jest zdaje się troszeczkę inna, bo Wojtuś tlen ma niższy i jest bardziej stabilny. Trudno mi coś sensownie doradzać, kurczę :/
Zdrówka dla Szymusia

edit: gdyby nie moja upierdliwość godziłabym się na wygodę pielęgniarek, które i 0.3 mu waliły :/ a do domu wyszedł z 0.2... bo nie było pokrętła z 0.12 :/ ale moja HV mi uprosiła o pożyczenie ze szpitala bo jej smęciłam, jak ja ich prosiła, do dać nie chcieli. Po kilku dniach próbowaliśmy zejść na 0.1, owszem, bywały powroty na 012 na kilka godzin ale jak tylko saturacja i oddech były ok to zmniejszaliśmy, tym sposobem doszliśmy do tego 0.08. Acha, z tego co wiem, ilośc oddechów powinna być mniejsza niż 60 na minutę, między 40 a 60, jeśli jest powyżej 60 należy dziecko obserwować i jeśli oddech nie wróci no dormy to skontaktować się z lekarzem.
Handheld Pulse Oximeters