Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kochana dzielna kobieta z Ciebie! niestety musimy się borykać z różnymi przeciwnościami bo jesteśmy silniejsze i damy rady[emoji8] jak nie tak to inaczej[emoji5] i Jadziu dasz radę a ja trzymam kciuki [emoji8]Od 16tu dopiero ciaza .
Dzisiaj wstałam o 2 w nocy z mega mdlosciami już myślałam że będę lecieć wymiotować ale na szczęście mi się udało jakoś za godzinę usnąć i tak pół nocy do dupy :-/ ja już chce 15sta
" kto nie walczy ten nie niańczy "
Otóż to !!jest nas tu więcej wiosna i lato będzie gorące:-)Jadziu smutna wiadomość :-( ja tez mam słabe niusy. Odebrałam wynik progesteronu : 0.38 w 23dc. Czyli dupa ...
W tamtym cyklu miałam o tej samej porze 12.98 i była owu potwierdzona.
Ale obiecalam sobie ze daje spokój conajmniej do maja, wiec zero smutku,zero łez :-) czekamy na cud natury!
Oczywiście że się uda nie ma innej opcji [emoji5][emoji5][emoji5]nie tak to inaczej każda z nas znajdzie swój złoty środek:-)Dziewczyny damy radę[emoji5] Jadzia ma rację jest nas tu więcej i trzymamy się razem!!!
ja niby teraz próbuje ale szanse są nikłe dopóki tego rozejścia na cięciu cesarskim się nie pozbęde a termin mam na 18 czerwca. Nie mniej jednak wierzę że się uda każdej z nas[emoji5]
Napisane na LG-M200 w aplikacji Forum BabyBoom
Pięknie to Kochana napisałaś i zgadzam się z Tobą w stu procentach to jest napewno próba dla naszego małżeństwa i sprawdzenie naszej wytrzymałości na takie sytuacje bo kto wie co nas jeszcze na świecie tutaj czeka. Czas leczy rany i wierzę w to mocno że Bóg wszystkim nam te cierpienia kiedyś wynagrodzi. Koleżanka siostry zaszła w ciążę wpadka typowa niestety poronila w 3 miesiącu a za rok była w ciąży z blizniakami więc ten jeden aniołek został jak wynagrodzony. Życie jest jakie jest każde z nas ma zapisane z góry i ułożone że wszystkimi wpadkami życiowymi i sukcesami niestety pozostało nam je brać takie jakie jest najwyraźniej ktoś tam na górze chce byśmy poczekaly na maleństwo u że wszystkich sił starały się o nie może to sprawdzian naszej wiary i miłości?Jadziu musisz to wypłakać... poczujesz ulge. Nie dus nigdy w sobie emocji. Jeszcze niedawno w nieplidnosci widziałam tylko tragedię i niesprawiedliwość. Teraz wiem,ze to nie jest prawdą. Paradoksalnie te zmagania są szansa na lepsze zycie poprzez wzmocnienie więzi z Mężem, sprawdzenie małżeństwa i umocnienie się w przekonaniu ze Mąż to ten najważniejszy i jedyny. To też test kto jest Twoim prawdziwym przyjacielem -kto nie pyta tylko po prostu jest przy nas ,a przede wszystkim poznajemy siebie w ekstremalnych warunkach... Ile można znieść ? Nie wiemy.Myślę,że pragnienie dziecka pcha nas do heroicznej walki o marzenia. Zmęczenie psychiczne sięga zenitu szczegolnie gdy znów przychodzi zawiedziona nadzieja a @ odziera z resztki marzeń. Ale wierzmy ciagle,ze w tym szaleństwie jest sens. Bóg wie co robi. Na pewno podsunie nam rozwiązanie. Kiedyś nie mogłam nawet pomyśleć o in vitro czy adopcji. Teraz dojrzewam do pewnych myśli. Zaufałam w Bozy plan choć nie raz brakowało mi juz łez i sił. Będzie dobrze! Musi być !