Arwen ja leżałam dzień przed na patologii to była środa i wyszłam w poniedziałek, ale zazwyczaj leży się 3 dni i puszczają a mi Kacalski źle wpisał i leżałam 5 ;-)
A paczki owszem dają W mojej o ile dobrze pamiętam był mały sudocerm, mała woda mineralna, jakieś książeczki, czapeczka. W każdym razie takie gówienka, a dane personalne poszły w świat i długo byłam męczona telefonami z super ofertami dla maluchów