reklama

Test ciążowy... Już sama się gubię....

reklama
Jak będziesz testować następnym razem to zerknij w instrukcje... Jest tam o ile dobrze pamiętam informacja że po jakimś czasie test może podawać wynik fałszywy. Ja czekałam zawsze max 5 minut i test wędrował do kosza... Też się kiedyś zdziwiłam jak wieczorem wyrzucając coś do śmietnika, zauważyłam poranny test z dwiema kreseczkami. Mimo to kolejny wyszedł negatywny
 
I jak, testowałaś dziś?
Test jest nieważny, ale rozumiem Twoje rozterki, bo też bym fiksowała, czy aby na pewno nic...
Zawiodło Was zabezpieczenie, że obawiasz się ciąży?
 
Hej. Testu nie robiłam bo jak wiadomo okres świąteczny a apteka całodobowa po drugiej stronie miasta, także poczekam chyba do jutra i zajde do apteki pod bokiem. W poprzedniej ciąży również miałam cień cienia i mam testy negatywne gdzie do tej pory kreski drugiej nie ma. Stosowaliśmy stosunek przerywany
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry