reklama

Test ciążowy

Żaden poważny lekarz nie postawi diagnozy o ciąży biochemicznej bez badania hormonu betahcg [emoji2320]
Osikany patyk to nie jestt dla lekarza narzędzie diagnostyczne, zwłaszcza z wątpliwie widoczną kreska [emoji2296]
Różowa kreska testowa na teście ciążowym, to jest wynik pozytywny, nawet jeśli kreska jest bardzo blada. Ostatnio mi też wmawiałaś, że może testy popsute, felerne, że kreski fabryczne, a jak poszłam do ginekologa i pokazałam te testy, to powiedział, że rzeczywiście pozytywne i prawdopodobnie miałam ciążę biochemiczną. Na negatywnym teście nie pokaże się NIC, chyba że po dłuższym czasie. A na teście autorki widać bardzo bladą różową kreskę.
 
reklama
Co w tym złego? Jeśli tak bardzo przeszkadza to polecam omijać co drażni lub nie interesuje. [emoji2368]
Co w tym złego? Jeśli tak bardzo przeszkadza to polecam omijać to co drażni lub nie interesuje. Nie każdy chce czytać wypociny jaki to jest bee bo miał czelność zapytać. Jak się nie ma nic sensownego dopowodzenia to lepiej nic nie pisać
 
Żaden poważny lekarz nie postawi diagnozy o ciąży biochemicznej bez badania hormonu betahcg [emoji2320]
Osikany patyk to nie jestt dla lekarza narzędzie diagnostyczne, zwłaszcza z wątpliwie widoczną kreska [emoji2296]
Nie postawił diagnozy, tylko powiedział, że to najbardziej prawdopodobne. Osikany patyk nie pokazuje zabarwionej na niebiesko, czy różnowo kreski, jeśli w ograniźmie nie występuje hormon hcg, a wystepuje on w przeważającej większości z powodu ciąży.
 
Nie postawił diagnozy, tylko powiedział, że to najbardziej prawdopodobne. Osikany patyk nie pokazuje zabarwionej na niebiesko, czy różnowo kreski, jeśli w ograniźmie nie występuje hormon hcg, a wystepuje on w przeważającej większości z powodu ciąży.
Absolutnie się nie zgodzę. Miałyśmy na Staraczkach już wiele przykładów „pozytywnych” testów z różową kreską, a na drugi dzień beta negatywna. Biochemiczna? To tylko kawałek papierka i plastiku. Błędy się zdarzają. Dlatego, o ile nie trzeba być obstawioną lekami od początku ciąży, lepiej zrobić test w takim terminie, żeby nie trzeba było się domyślać, a potem rozczarowywać.
 
reklama
Widziałam tu dziesiątki kresek, różowych, niebieskich i bete z tego samego dnia mniej niz 0,2.
Dlatego nie uwierzę, że przyniesiony do lekarza stary test z wątpliwymi kreskami jest dla niego w jakikolwiek sposób miarodajny.
Nie postawił diagnozy, tylko powiedział, że to najbardziej prawdopodobne. Osikany patyk nie pokazuje zabarwionej na niebiesko, czy różnowo kreski, jeśli w ograniźmie nie występuje hormon hcg, a wystepuje on w przeważającej większości z powodu ciąży.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry