Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Jak dla mnie najpewniej jest zrobić test z krwi Beta Hcg jest droższy od zwykłego ale pewniejszy
Tak, ktoś może nie widzieć na swoim sprzęcie tej kreski, ale skoro conajmniej kilka dziewczyn ją widzi, to chyba nie mamy omamów? Coś różowego tam jest.Ale wiesz o tym, że każdy zdjęcia ogląda na innym sprzęcie i może widzieć zupełnie co innego?
I nie prawdą jest , że na negatywny teście nie pokaże się nic. Przejrzyj wątki i zobacz ile dziewczyn miało bladziocha i tego samego dnia leciało na betę, która była negatywna.
U mnie jak robiłam zwykły test też 2 razy miałam blada ta 2 kreskę i poszłam na Beta Hcg i wynik 595
Uważasz, że beta nawet z tego poziomu 10 jest w stanie w godzinę lub dwie spaść tak, żeby test z krwi był negatywny?Tak, ktoś może nie widzieć na swoim sprzęcie tej kreski, ale skoro conajmniej kilka dziewczyn ją widzi, to chyba nie mamy omamów? Coś różowego tam jest.
Pytanie jakiego bledziocha? Bo jest różnica, jak wyjdzie jakiś cień, którego aparatem za pierona nie uchwycisz, albo jakaś szara kreseczka, a jak wyjdzie blada różowa kreska. Że już nie wspomnę o tym, że taki bledzioch wychodzi zazwyczaj, kiedy stężenie hcg jest trochę niższe, niż te np 10mlU, czy 25mlU wykrywane normalnie na testach, i może to być właśnie ciąża biochemiczna, gdzie hcg już spada, tak że zanim dziewczyna pójdzie się przetestować z krwi, to stężenie zdąży spaść jeszcze bardziej i wynik beta będzie już negatywny. Różne są sytuację.
Nie wiem, jak szybko może spaść beta, ale zdaje się, że szybko, skoro często wynik wychodzi pozytywny w jeden dzień, a drugiego dnia już krwawienie i wynik negatywny.Uważasz, że beta nawet z tego poziomu 10 jest w stanie w godzinę lub dwie spaść tak, żeby test z krwi był negatywny?
Poza tym, z tymi "widzianymi" kreskami też różnie bywa. Ostatnio nawet był post z gratulacjami bo część kreskę na swoim sprzęcie widziało, a beta negatywna.
Więc wybacz, ale absolutnie się z Tobą nie zgadzam.
A jeżeli ginekolog faktycznie na podstawie bladego testu sikanego oglądanego po czasie, bez oznaczenia bety powiedział Ci, że miałaś ciążę biochemiczną, to ja bym się zastanowiła nad zmianą lekarza.