• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Test Clearblue pozytywny po czasie.

Hey! Rano koło 5 zrobiłam test i czekałam do jakichś 5/7 minut i nawet cienia kreski. Poszłam spać i wstałam po jakichś 4 godzinach i takie coś. Jak to ogarnąć teraz? Czy to jest test pozytywny? Przyznaje, że nie mam zbyt dużego doświadczenia z testami. Jestem 5 dni przed @. Dziękuję za pomoc !
 

Załączniki

  • 20240320_113820.jpg
    20240320_113820.jpg
    1,5 MB · Wyświetleń: 4 434
reklama
Hey! Rano koło 5 zrobiłam test i czekałam do jakichś 5/7 minut i nawet cienia kreski. Poszłam spać i wstałam po jakichś 4 godzinach i takie coś. Jak to ogarnąć teraz? Czy to jest test pozytywny? Przyznaje, że nie mam zbyt dużego doświadczenia z testami. Jestem 5 dni przed @. Dziękuję za pomoc !
Test nie jest pozytywny. Nie wiem który rodzaj Clearblue robiłaś, ale w niektórych musi pokazać się plus a nie tylko jedna kreska. Poczytaj dokładnie instrukcje. A test powtórz w dniu miesiączki.
 
Hey! Rano koło 5 zrobiłam test i czekałam do jakichś 5/7 minut i nawet cienia kreski. Poszłam spać i wstałam po jakichś 4 godzinach i takie coś. Jak to ogarnąć teraz? Czy to jest test pozytywny? Przyznaje, że nie mam zbyt dużego doświadczenia z testami. Jestem 5 dni przed @. Dziękuję za pomoc !

Skąd wy dziewczyny macie pomysł, żeby trzymać coś przez X godzin, co było moczone w moczu? Nosicie to w torebkach, trzymacie na wierzchu - Wam naprawdę to nie wadzi? Te wszystkie bakcyle moczowe, złuszczone naskórki i to wszystko gdzieś leży/wala się..?

W instrukcji testu jest napisane do jakiego czasu trzeba czekać i kiedy sprawdzić wynik. Po tym czasie na teście mogą się pojawić i życzenia imieninowe - nie zmienia to nic.

Jak masz wątpliwości to idź do laboratorium i tam to zweryfikuj, bo będzie najszybciej.
 
Mieszkam w Niemczech, a terminy do ginekologa jakiegokolwiek polskiego na czerwiec.... Robiłam test bo strasznie mnie kłują jajniki i boli podbrzusze. Ale to tak, że się zwijam z bólu. To inny ból niż do tej pory przed miesiączka miałam i podczas miesiączki mnie nawet tak nie boli. Plus ciągle mi niedobrze i aż słabo.... Ból głowy.... Chyba, że coś mi się przypałętało, jakieś choróbsko i stąd aż tak silne bóle podbrzusza.....

P.S. A test zostawiłam w łazience i sobie leżał na szafce 🙂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry