reklama

Toksoplazmoza, amniopunkcja

Hej.
Czy któraś z Was miała robioną amniopunkcję z uwagi na toksoplazmozę? Jeśli tak czy podchodziłyście do niej z aktywną tokso? Ja mam reaktywne oba miana jeszcze i ciągle niska awidność i boję się że bejbik zarazi się przez amnio. Może to głupie ale nie mogę pozbyć się tej myśli
 
reklama
Hej.
Czy któraś z Was miała robioną amniopunkcję z uwagi na toksoplazmozę? Jeśli tak czy podchodziłyście do niej z aktywną tokso? Ja mam reaktywne oba miana jeszcze i ciągle niska awidność i boję się że bejbik zarazi się przez amnio. Może to głupie ale nie mogę pozbyć się tej myśli
Ale amnio jest po to, zeby sprawdzic, czy się już zaraził 🤔 skoro się martwisz, to zapytaj lekarza o ryzyko zarazenia przez amnio.
 
a ja mam pytanie z innej beczki. Bierzesz antybiotyk ?
Tak biorę antybiotyk.
Zastanawiam się tylko czy sam zabieg nie spowoduje zakażenia.
Pani wystawiająca mi skierowanie powiedziała żebym nie umówiła się za wcześnie bo mieli pacjentkę która miała wynik negatywny z amniopunkcji ale do zakażenia doszło później…
Żałuje że bardziej tej kobiety nie wypytałam, ale byłam w ogromnym szoku ze łzami w oczach.
 
Tak biorę antybiotyk.
Zastanawiam się tylko czy sam zabieg nie spowoduje zakażenia.
Pani wystawiająca mi skierowanie powiedziała żebym nie umówiła się za wcześnie bo mieli pacjentkę która miała wynik negatywny z amniopunkcji ale do zakażenia doszło później…
Żałuje że bardziej tej kobiety nie wypytałam, ale byłam w ogromnym szoku ze łzami w oczach.

Kurczę, ale masz pecha 😪
Podejrzewasz jak złapałaś toxo?
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry