Hej.
Czy któraś z Was miała robioną amniopunkcję z uwagi na toksoplazmozę? Jeśli tak czy podchodziłyście do niej z aktywną tokso? Ja mam reaktywne oba miana jeszcze i ciągle niska awidność i boję się że bejbik zarazi się przez amnio. Może to głupie ale nie mogę pozbyć się tej myśli
Czy któraś z Was miała robioną amniopunkcję z uwagi na toksoplazmozę? Jeśli tak czy podchodziłyście do niej z aktywną tokso? Ja mam reaktywne oba miana jeszcze i ciągle niska awidność i boję się że bejbik zarazi się przez amnio. Może to głupie ale nie mogę pozbyć się tej myśli