reklama

Torba do szpitala - co zabrać???

Dobrze wiedzieć, bo też go używam i nie chce mi się bawić w te różne roztwory tantum itd. A to jest gotowe i dobre więc kolejna rzecz którą mam:)
 
reklama
Och kurcze! a dla mnie Lactacyd odpada. Tak jak w zyciu nie miałam żadnych swedzen ,szczypań ,infekcjii tak po lacacyt MASAKRA!!! No nie moge go uzywać i juz. Ale to ponoc tak jest,że nie wszystki każdy rodzaj tych płynów pasuje i trzeba szukać tego odpowiedniego dla siebie. Ja do szpitala szare mydlo biore( bo to sie u mnie sprawdziło),a w domu bede jeszcze używać arcalen maść,tantum rosa( do tego połozna poleciła kupic mi taką mega duża strzykawe,zrobic roztwor w butelce np po wodzie mineralnej,nabierac to do strzykawki w ten sposób polewać gdzie trzeba;-). Także juz kupiłam potrzebna akcesoria i bede robic jak po porodzie z Natka),i AA płyn-dla mnie jest on ok.
 
Och kurcze! a dla mnie Lactacyd odpada. Tak jak w zyciu nie miałam żadnych swedzen ,szczypań ,infekcjii tak po lacacyt MASAKRA!!! No nie moge go uzywać i juz. Ale to ponoc tak jest,że nie wszystki każdy rodzaj tych płynów pasuje i trzeba szukać tego odpowiedniego dla siebie. Ja do szpitala szare mydlo biore( bo to sie u mnie sprawdziło),a w domu bede jeszcze używać arcalen maść,tantum rosa( do tego połozna poleciła kupic mi taką mega duża strzykawe,zrobic roztwor w butelce np po wodzie mineralnej,nabierac to do strzykawki w ten sposób polewać gdzie trzeba;-). Także juz kupiłam potrzebna akcesoria i bede robic jak po porodzie z Natka),i AA płyn-dla mnie jest on ok.

To ja tak miałam z tym nowym Lactacydem zielonym "fresh" - nie dość że mnie swedziało to jeszcze szczypało:szok: i wrociłam do starego sprawdzonego... A ten płyn AA znam i jest też ok. Każda trzyma się sprawdzonych sposobów:tak:
 
Gabiczek ja tez czekam z praniem na pogode, a tu caly tydzien ma padac
a tych ciuszkow troche jest i najbardziej przeraza mnie prasowanie wszystkiego
a w torbe taka srednia probowalam sie spakowac do szpitala i szybciej podziekowalam, bo niewiele sie do niej miesci :szok: i teraz problem w co sie tu załadowac:-)
 
Kurcze,to wyglada na to ,ze wszystko co dobre wycofują z PL. Fissan przeciw rozstępom tez wycofali-beznadzieja! W zwiazku z tym uzywam Mamil oliwka i krem oraz Mustella... I Mustella jest ok,bo tłusta,ale sie super wchłania,ale jednocześnie skóra taka mieciutka i odzywiona jest,ale Mamil krem jest sredni dla mnie. Szybko sie wchłania i po godzinie nie ma śladu,ze czymś smarowałam,w zwiazku z tym trzeba znowu smarować ,nooo i wiadomo tubka wychodzi w pare dni. Dokupiłam oliwke dlatego i na noc( bo to mega tluste) nią smaruje...Kończe Mamil i zostaje przy Mustelli,bo finansowo w sumie na jedno wychodzi....A fissan był taki dobry....eeee!
 
natt u nas fissan normalnie jest dostępny i nawet jak nie mają to mówią mi proszę przyjść jutro - jutro będzie, przychodzę i jest i jeszcze w dodatku jakieś znizki w aptece u mnie są od 13-15 ze jakos za 20 pare zl mozna kupic, takze moze jakbys dobrze poszukala to bys go gdzies znalazla :P
 
mUSTELLE NA ROZSTĘPY MIAŁAM I MI NIC NIE DAŁA MIMO, ŻE SMAROWAŁAM SIĘ KILKA RAZY DZIENNIE... MAM TAKIE ROZSTĘPY, ŻE AŻ NIE CHCE MI SIĘ NA NIE PATRZEĆ;/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry