ja prałam wszystko nawet nawet rożki i materacyk do wozeczka , ochraniacze... u nas we Wrocku tez ponoc ubieraja maluszki, jednak na wszelki wypadek uszykowałam torbe dla coreczki , zawsze emek moze ja doniesc
a jak nie to cos z tego na wyjscie sie wybierze ... biore papmersy, paczke chusteczek i bepanthen [czy jak to sie pisze] na pupe i na piersi mozna to to dawac takie 2w1


