Witam jestem mamą prawie rocznego faceta. To moje pierwsze dziecko. No i właśnie mój syn miał kolki to była tragedia przez trzy miesiące przeszliśmy koszmar. Ale nie o tym miałam pisać. Przez te kolki mój syn nauczył się usypiać w bujaku który się kołysał w górę i w dół plus do tego wibracje, wszystko pięknie kolki już dawno minęły bujak jest przeznaczony do 9 kg. Piotrek ma prawie rok i waży trochę ponad 10 kg a nie chce w niczym innym usypiać po prostu nie ma innej opcji a próbowałam wszystkiego i nic pomocy.