• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Liza trzymam żeby Wszystko się ułożyło jak najlepiej dla ćiebie i dzieci
Pawimi to super wieści, oj tez bym skakala do nieba

postaram sie być cześciej, oby do wrzesnia

pozdrowienia dla wszystkich
 
reklama
Hej!
Wskakuję na szybko. Dzieciarnia chwilowo w domu w komplecie. Koloniści szczęśliwi, chcą jeszcze mimo, że tęsknili - zwłaszcza Karolinka i zwłaszcza za mną :-). Ciesze się, bo to znaczy, że mnie kochają.
Pawimi, Mamo - już spieszę naprawić swój błąd - chodziło mi o sernik naszej mamy, co imię ma na K ;-) Juz byłam taka zakręcona i po czytaniu odpowiedzi Pawimi na :ninja2:, że w głowie mi nasza Pawimi utknęła na dobre, do tego te jej flety ;-)
Pawimi kochana, jak to cudownie, że Młody z piaskownicy wraca!!!!!! A poza tym cieszę się, ze laska na niego czekała, bo to duży sprawdzian był dla nich
Mamo - odpoczywaj, relaksuj się, dużo się u Ciebie dzieje, ale to BARDZO dobrze...
Liza - jestem z Tobą, wierzę, ze wyjdziecie na prostą; słuchaj Pawimi, to nasza mądrość chodząca :-)
Bedismall- wyglądasz pięknie; jeśli chodzi o chłopów, no to niestety dzieci są straszne całe życie; gadżeciarza współczuję, mój ma zadatki a ja go gaszę, na szczęście w sąsiedztwie mamy gościa co jest takim gadżeciarzem, ze potem sobie głupio cokolwiek kupować, bo on jest jak karykatura.
Kochan, no to więcej nie popiszę, niestety dzieci się domagają obecnosci mamy. Tzn dobrze, ze się domagają, ale niestety pisać to ja już nie mogę.
Dobrego dnia....
 
dzien czas rozpocząc:-D
zenua - jesli chodzi o meczyk sit sit sit--- nie mogą grać z rana:baffled:
bedi - no swietnie wyglądasz ---normalnie tak se jeszcze pacze i jak ta aktorka od pawimi z ameryki--- ta---no---sandra bulock-dzieki ześ się pokazałą;-) nie tylko tam:ninja2::-D....mam podobne zdanie do CIebie - kiedy moj 5latek żąda tv w pokoju własnego lapa i komórke:-D:-D ręce mi opadają....ale własnie będąc na wsi---miał okazję obserwować jak dzieci sąsiadów bawią się - może to niedobry przykład zupełnie - młotkiem deskami gwozdziami i siekierką:-D no i starym rowerem postawionym na siodełku kręcąc kółkami...... cala ta technologia dla naszych jest czymś oczywistym ---a ile radości sprawiało granie w paletki czy puszczanie latawca--- nawet ognisko i palenie kartonów

pawimi - super ze synek wraca---przywitajcie Go należycie!!
liza - a w jakim to celu do wawy?;-)
lenka, majka:-)
azile -
jak się masz dziś--- powiedz ze jest lepiej...choć troszkę
joasia
- a pewnie ze kochaja, jakże by inaczej - ciesz sie cała piąteczką! co tam dzisiaj będziecie porabiać?
mamusia - w pracy znowu:sorry2: wracaj już!----------------------światełko dla Twojego aniołka
[*] takie daty są zawsze trudne ---mam nadzieje ze dzis już lepiej!
patik - witaj - Ty też coś tam ostatnio pysznego piekłaś....

normalnie od czwartku cały czas mnie boli głowa już mam dosyć---ciagle na prochach---dzis tez bralam już specjalne na migrene zeby jakoś zyć---ale obijam się i nic nie robie:-p

zapomniałam powiedzieć....zrobiłyście mi smaka na sernik---więc zapraszam
 
Ostatnia edycja:
hej :)

Właśnie skończyłam lepić pierogi z mięsem a zupka kalafiorowa wrze :)

Gorąc niesamowity ... Mareczek śpi a dziewczyny lepią swoje pierogi :-p.

hana - współczuję bólu głowy
bedi - ładna kobitka z Ciebie; właśnie wczoraj siostrzeniec pokazywał co od rodziców dostanie: telefon nokia cena wywoławcza 390 zł ... Jestem na :no: Ale oni tak mają ... Może z mężem dogadacie się w sprawie finansów ... &&&
mama - pamiętam ten czas
[*], ale w końcu się uda. Polecam zmianę lek albo chociaż konsultację :tak:
joaś - fajnie, że dzieciaki wróciły :) no i pewnie, że kochają :tak:
lenka - cześć
 
Hello, po południu!
Hana - piękna sprawa zabawa deską gwoździami i zepsutym rowerem - takie zabawy uważam za najpiękniejsze. Moi niewiele się bawią zabawkami. Grają w FIFA 2006 raz w tygodniu przez pół godz. dziewczynki wcale nie grają, ale robią całe mnóstwo innych rzeczy. Dziś, max jutro będziemy robiły jagodzianki, bo jagódki już mamy :-) Generalnie dużo robimy w domu razem, dzieciaki pomagają w kuchni, w domu np w porządkach. Nie mają głowy na gadżety, bo zajmujemy im czas, mają też czytać książki, nie ma innej opcji i już :-) Zresztą sami z M dużo czytamy - na ile można czytać z 5 dzieci ;-)
Lenka - witaj, zaglądaj
Majqa - podziwiam z pierogami - ja się nie piszę, jedyna rzecz, którą kupuje :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: bo niestety jak rozbabrzę, to będzie tylko bałagan...

Mama - co do aniołka, to wiele z nas je ma. Mój odszedł prawie 11 lat temu... 20 sierpnia... Ale nie żyję tym, że odszedł. Zostawiłam to za sobą...
 
no zaraz lulu:-D
majeczka - i co - dobre pierożki wyszły?:-p.....a główka - dziękuję przeszła - ale boje się ze jak się obudze to znowu:sorry2:
mamusia - dawaj no tu ---widziałam Cie:ninja2:...smutno bez Ciebie---spać nie będę mogła - i co?:sorry2::-D jak minął dzionek---kiedy dzieciaczki wracają?
joasia - Ciebie też widze:-D - gromadka ułożona do snu?--- możesz już odpoczywać?
to do juterka na wczesną kawusie zapraszam
 
jestem ...
Hana Ty moja kochana ;)))) uwielbiam Cię wiesz??:)))

po pracy podam bo klientki dopisują ,ale jeszcze 2 dni i URLOP ;))
po pracy przyjechali znajomi z drugies strony Poznania ..jak pojechali to poszlismy z Tomem i Bono na spacer do znajomych ,ktorzy wyjechali nad morze a my opiekujemy się ich psem -pochasały psiaki ,że hej:)


teraz wypiłam piwo i zmęczenie mnie dopadło...

Hana mam nadzieję ,że jedna dziś pospisz -aaaaaaa,kotki dwa...:-D
a dzieci odbieramy w sobotę ..Ty wiesz ,że nawet o nas nie pytają ...szok..a ja prawie umarłam jak je rodziłam ......:))

Pawimi meldunek przyjęty ;))
i milusio ,że już nie długo powitasz syna;;)

Majqa dzięki ...

Joaś ukochać Twoje wspaniałe dzieci ;)))

Liza no to u Was z pogodą nie halo..u nas póki co spokoj...

Lenka wlatuj częściej..


Bediiii..nasza Bedi-ślicznie !!!! wyglądasz!!!! no ja pierdzielę -laska ,że hej -na prawdę re-we-la-cja ;)))))


pozdrawiam Was kochane-ja i moje zmęczenie..
 
Hej!
melduje sie z wieczora.
Goracou nas , aleprzeszlaburza i troszke nas ochlodzilo:)
Hana -dzieki kochana za troske.
matrusia wychodzimy z dolka. Ona robi sie grzeczniejsza. Malymi kroczkami probuje sama wydluzacz przerwy miedzy karmieniami.:)
 
Joas mowisz moje flety Ci w glowce utknely ze az Ci sie wykonawczynie sernikow pomylily :-D Szczerze to zmartwilas mnie goraco bom sie zdrowo napocila probujac bezskutecznie przypomniec ktory to sernik pieklam. Mysle sobie nie no, juz taka stara jestem ze smiertelnie nie pamietam ;-) Azzzzz mi dzisiaj ulzylo haha.:-p

Bedi - juz przypominam, moj syn na stale stacjonuje w Kalifornii, w Afghanistanie byl na misji ktora orginalnie miala trwac 8 mc a skonczylo sie na 4 miechach. Na razie wraca tam do stalej bazy a co dalej niestety nic nie wiem.

No i musze z duma sie pochwalic ze po wychowaniu jednego rozpieszczonego maminsynka ktory posiadal doslownie wszystko, mialam zyciowa nauczke i moje mlodsze dzieci gadzeciarzami juz nie sa. Musza sie solennie dzielic zabawkami i sprzetami, na wszystko musza sobie "zarobic", nie ma niczego ot tak dla kaprysu chociaz stac by nas bylo na wiele. Jedynie co to przyznam bez bicia ze kazde ma swojego osobistego laptopa z dostepem do naszego domowego wi-fi i do niedawna kazdy mial swoj telewizor w pokoju co zostalo zmienione i teraz w sypialniach telewizorow nie ma - pozostal im jedynie duzy LCD w bawialni na dole. Zbyt duzo walki bylo z ogladaniem przed snem, przylapywalismy rowno jednego i drugiego na nocnych seansach bajkowych do tego naprawde uwazam ze ilosc czasu spedzana przed monitorem powinna byc u malych dzieci scisle kontrolowana i ograniczana do granic mozliwosci. Latem staram sie zeby tv wcale nie wlaczali. Owszem zima...troche zawsze poluzuje te restrykcje bo ciezko sie bawic przed domem jesli sniegu po pas albo mroz 30 stopniowy ale lato i wakacje sa po to zeby dzieci rozwijaly wyobraznie na zewnatrz. Gadzeciarstwo zostalo u nas mocno ukrocone i chwala mojemu m. ze popiera moje podejscie do sprawy. Powiedzialabym ze on jest jeszcze bardziej frugalny niz ja. A dzieci...jestem zadowolona jak widze ze np. Oliver cieszy sie jednakowo z taniej ksiazki jak i z super drogiego samochodu zdalnie sterowanego. Po prostu zwyczajnie jest wdzieczny ze cokolwiek dostal.Moze przez to tez bardziej szanuja rzeczy ktore dostaja?

Kurcze....nie chce mi sie gotowac, wyjelam z zamrazalnika golabki ktore tesciowa mi robila i zaraz je w piekarnik wrzuce, za poltorej godzinki jade po dzieci i tak poniedzialek zlecial. Jeszcze tydzien tych koloni, pozniej ciotka m. przyjezdza do nas i bedzie pilnowac chlopakow do konca wakacji.

Buziaczki dla wszystkich.
 
reklama
Hej
Hana a na ogólnym nie napisze niestety :P
pawimi ja moje dzieciczki tez tak nauczylam, ze cieszą sie z najmniejszego prezenciku :-) i tak powinno byc :tak:
Joaś ja słucham swojego serca ;-) wiem czego chcę...


Kurcze ale zmiana pogody :szok: dzis deszczowo i 16 stopni :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry