Witajcie
P obiera w kuchni grzyby a ja na chwilę do was. Nazbierał i ch dzis sporo i zrobimy sos i kilka słoików. Do tego wczoraj była papryka w dobrej cenie i kupiłam 5kg na marynowanie. Więc dziś zamiast odpoczynku mam robotę...
Mila juz śpi, młody udaje, że się uczy...
Dziś przejeżdżałam obok ogrodniczego, takiego wielgachnego i pociągneło mnie do niego i po kieszeni. Kupiłam mase cebul;hiacynty, tulipany. narcyzy, lilie, szafirki, krokusy/. Kilka bylin i clematisów oraz róż mi się zapałentało w koszyku... Wszystko już wsadzone. Nazbieraliśmy jeszcze wielką michę winogrona i teraz się opycham.Masę mieliśmy tych owoców. Pol wszystko przerabia...na wino. 4 wielkie butle w salonie mi ustawił!!!Chyba zrobię imprezę pępkową po 3 dziecku dla całego bb
bedi nie bardzo moge się przekfalifikowac bo w zyciu robiłam tylko 2 lata coś innego niz teraz. Musze sie dokształcić bo z administracji państwowej to ja już nic nie pamietam ani nie umię. Ide na studia za rok, wtedy mój Pol skończy swoje i bedzie kasa na moje. Na razie musze wytrzymac...jesli dam rade.100 lat dla Dominika
pawimi mam nadzieję, że już lepiej. Polecam inhalacje z tymianku na mnie i moją familię świetnie działają
mama jak się nudziłąś to trzeba było dryndnąc
fasolka wielkie Gratulacje, śliczniuchna księzniczka
azile fajnie, że wpadłaś, ja też na wielki przepadam z powodu braku czasu
Natkaa zdrówka dla Dawidka
wszystkie pozdrawiam