• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

cześć babeczki ...


Katrina
super Kubula ;))

Lenka
odpoczywaj kiedy możesz..

Hana
to Ci Mały hahahaa chce starszego brata mówisz :)

Weroniczka
super ,że interes sie kręci :)

Madlen
a co Ty tak wpadasz i wypadasz????


Bedii
&&& za kastrację ,żeby przyniosła zamierzony cel..
no i coby z mężem było si..


Pawimi
???????????????

Sempe
trzymaj się dzielnie ...podziwiam mega za to ,że jeszcze masz siłę opiekować sie dodatkowym dzieckiem ...ja wiem ..kasa,ale i tak podziwiam !!


Joaś
???????????


Zuz inka
dopochaj się na chwilę do kompa ..jak idzie walka z wrogiem ???

Majqa
???????



pozdrawiam wszystkie mamuśki i miłego dnia życzę..ja dziś jadę do szpitala do Poznania spotkać się z foremką z innego wątku-->pierwszy raz bedziemy się widziały..ale na pewno będzie miło :)
 
reklama
hej babeczki
ja dizś pozniej
no i pogoda się skisiła:sorry:---a jutro chyba autko oddaje na warsztat i będę musiała autobusem:eek:---nie cierpie--- ile czasu się traci:eek:

katrinka - super synuś!!!
mamusia - pozdrów Martusie:-p...wiem ze z Niko będzie własnie w PZ więc pewnie o nią chodzi
weroniczka- super ze biznesik tak się kręci!!! trzymaj tak dalej!

ide obiad szykować
buziaki
 
hej Babeczki!
fajny dzionek się zapowiada:) od razu lepiej się czuję jak za oknem widać słoneczko. Jestem na etapie wybierania farby na ścianę do kuchni, żeby troszkę ją ożywić, bo fronty białe, między blatem a szafkami szara mozaika,blat ciemny, na podłodze też ciemne szarości, no i mówię dość hehe od momentu kiedy się wprowadziliśmy był plan ożywiania kuchni dodatkami, ale nigdy kasy nie ma na pierdołki - więc pomalujemy ściany ;-)

katrina super chłopczyk z Kubusia:)))
Liza pracuś z Ciebie - jak mróweczka:tak:
azile dobrze czytać, że pomimo trudnych chwil jesteś nastawiona pozytywnie:tak: tak trzymać:)))
Wisieńka GRATULACJE!!!
Bedismall
pochwal się kurteczką:) francuski piesek z Twojego męża:-D
lenka brzusio rośnie - fajnie:) a jak się czujesz? właśnie doczytałam, że energia Cię rozpiera i pracujesz w przy domku na wysokich obrotach;-)
hana och te marzenia dzieci - brata to jeszcze dałoby radę załatwić hehe ale jak Ty teraz starszego skombinujesz?:-D
Natkaa przydałby się taki płaszczyk ciążowy:tak: ale szkoda mi kaski na zakupy, muszę jakąś obszerną kurtę poszukać na zimniejsze dni, choć brzuch mi tak rośnie, że może być w końcówce ciąży problem z zapięciem:-D
Weroniczka super że interes się rozwija:) a masz jakieś konkretne menu cukiernicze w sprzedaży czy pieczesz według upodobań klientów?
mamusia miłego spotkania:-)
 
Hej kochane :-)

Ładny dzień sie dziś w Krakowie zapowiada :-) A na mnie znów czeka zlecenie :-) Patik ja piekę do kawiarni i resteuracji szwagra i w tym momencie mam w menu ciasto marchewkowe ( dziś właśnie mam na dwa zamówienie), muffiny czekoladowe, muffiny waniliowe z kawałkami czekolady oraz muffiny kokosowe, i wielkie ciastka owsiane ( naturalne, z czekoladą i z kokosem). I te ostatnie zchodzą błyskawicznie :-) Ale myślę że to wszystko się będzie powiększać. Np. w okresie zimowym chciałabym wypuścić ciacha korzenne ;-)

Zmykam nastawiać ciasto na pizzę na obiad i lecę po dzieciaczki.
 
kochane ,ja tak na chwile..
przed chwila podlaczyli mi neta,to sie pokazuje ;)
ale czasu na kompa na razie brak :(
w domu caly czas mam misz-masz...nie daje rady ogarnac...ciezko mi z tym brzucholem ...do tego bylam na maxa oslabiona,az mi krew z nosa szla i brzuszek strasznie bolal :(
ale wczoraj mialam wizyte i wsio si :))
jak juz sie ogarne to wroce ;)
nie czytalam ,przepraszam ale czasu nie mam :(
popisze wiecej jak bedzie czas :))
pozdrawiam wszystkie goraco :))
 
hana dziękuję ci ale nie wiem jak ja to powiem mężowi...tyle lat siedzenia w domu i nic się nie zanosi na zmianę. Jemu ciężko było zaakceptować że trzecie będzie. A jednak te mdłości to nie pomyłka...mam drugi test ale co to da?:-(
 
bedisku - rozumiem ze będzie trudno-- tak się wczuwam w Twoją sytuacje ze myśląc co ja bym zrobiła---chyba bym udawała ze wsio okey---az by brzuszek urósł i pan mąż sam by odkrył efekty godzenia się :-)---przepraszam ze tak na wesoło- mimo iż sytuacja z Twojej strony poważna---dla pocieszenia powiem---lepiej jak się dzieci rodzą niż jak bliscy umierają...po drugie - jak już napsocililiście--dodam ze wspólnie - bo wiatropylna nie jesteś--- to teraz zeby tam w brzuszku jedno siedziało a nie np. parka:sorry: - bo pisałas ze odstawiłaś antyki:cool2:--- i po trzecie nigdy nie jest tak źle---zeby nie mogło być gorzej... trzymaj się ---myslami z Tobą;-)
 
reklama
mamusia - pozdrów Martusie:-p...wiem ze z Niko będzie własnie w PZ więc pewnie o nią chodzi
i

:szok::szok::szok: skąd wiedziałaś ?????
tak chodziło o Martę :))
spotkanie było prze-przemiłe...Niki ma sie dobrze .jutro wychodzą.
a gdzie Ty piszesz z Martą?????
spowiadać się -->raz dwa!!:-D


Bedi
nieeeeeeeeeeeeeeee noooooooooooooooooo!!!!
ja tu dukam i dukam ...i dukam i nic ...
a Lenka
Majqa
Wisieńka
i teraz Ty
pozachodziłyście .......cóż ..los jest przewrotny ...


życzę Ci kochana Bedi aby wszystko było si z fasolką ...mąż niech nie fika bo juz swoje zrobił ...:-p
będzie dobrze-->tak jak Hana pisze :)


Madlen
ogarnięcia sytuacji zyczę..

Patik
cześć i czołem ;)
i dzięki spotkanie było miłe--->gadałysmy jedna przez drugą :-D szkoda ,że tylko 2,5 h bo musiałam po dzieci wracać ..




idę robić obiad ..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry